Chiny 2019: Serbia niepokonana, Francja nieskuteczna

Chiny 2019: Serbia niepokonana, Francja nieskuteczna

Share on facebook
Share on twitter

W ostatnim sparingu tych zespołów przed rozpoczynającymi się w sobotę mistrzostwami świata, Serbowie pokonali w Shenyang Francję 61:56. Nikola Jokić i jego koledzy pozostali tym samym jedynym zespołem bez porażki przed chińskim turniejem. O samym poziomie spotkania trudno napisać jednak wiele pozytywnego.

Boban Marhanović / fot. wikimedia commons

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

O absurdach związanych z równolegle rozegranym sparingiem Polski z Czarnogórą pisaliśmy w tekście poświęconym temu spotkaniu (TUTAJ>>), ale i mecz Francji z Serbią nie jest łatwy do podsumowania. To głównie za sprawą pomeczowych statystyk, które różnią się od siebie w zależności od źródła, a mówimy tu o niby poważnych mediach pokroju francuskiego L’Equipe, czy oficjalnej strony serbskiej kadry.

Obie reprezentacje, uważane za czołowych kandydatów do zdetronizowania Amerykanów, przystąpiły do wtorkowego sparingu z doskonałym bilansem z okresu przygotowawczego przed chińskim mundialem. Serbowie wygrali wszystkie siedem meczów, z kolei Francuzi rozpoczęli co prawda od porażki z Turcją, potem jednak pokonali kolejnych sześciu przeciwników.

Niestety, zarówno dla widowiska, jak i możliwości porównania potencjału obu tych drużyn, nie wystąpiły one w najsilniejszych składach. W ekipie „Trójkolorowych” zabrakło Nando De Colo, z kolei Serbowie zagrali bez Bogdana Bogdanovicia i Nemanji Bjelicy.

Już pierwsze minuty pokazały, że zwłaszcza w ofensywie wspomniane braki będą bardzo widoczne. Problemy w ataku mieli zwłaszcza Serbowie, którzy w systemie gry na „dwie wieże” starali się jak najczęściej posyłać piłkę w pole trzech sekund. Tam jednak czyhał Rudy Gobert, który swoją obecnością utrudniał wykańczanie akcji zarówno Miroslavowi Raduljicy, jak i Bobanowi Marjanoviciowi.




O ile Raduljica rozegrał się w drugiej połowie, to Boban Marjanović szansy na poprawę już nie otrzymał. W pierwszej części znany z bardzo wysokiej skuteczności spod kosza (62% celnych rzutów za 2 pkt w minionym sezonie NBA) center tym razem seryjnie pudłował zarówno po podaniach kolegów, jak i próbach akcji tyłem do kosza. Dodatkowo sfrustrowany zapracował na przewinienie techniczne w końcówce pierwszej połowy.

Swoje problemy miał również Nikola Jokić. Lider serbskiej reprezentacji w tej części spotkania częściej gościł na obwodzie, gdzie miał problemy z kozłowaniem przeciwko niższym i szybszym rywalom.

„Trójkolorowi” odskoczyli w drugiej kwarcie, gdy ich grę napędzał najniższy na boisku (178 cm) Andre Albicy, a pod koszem skutecznie akcje wykańczał rezerwowy środkowy Vincent Poirier. Francuzi zeszli na przerwę z 9-punktowym prowadzeniem 32:23.

Po zmianie stron Serbowie łatwo jednak zniwelowali tę stratę, a najbardziej pomogło im w tym ograniczenie własnych strat (których i tak podobno mieli 19 w całym spotkaniu) i szybsze dzielenie się piłką, m.in. w wykonaniu Jokicia. To z kolei stworzyło okazję do zdobywania łatwych punktów, choćby wspomnianemu Raduljicy, który z 13 (lub też 17) zdobytymi punktami został najskuteczniejszym koszykarzem całego spotkania. Przed ostatnią kwartą Francja wciąż prowadziła, ale już tylko różnicą jednego kosza (48:46).

W decydującej odsłonie coraz mocniej iskrzyło pomiędzy koszykarzami obu zespołów. Najpierw sędziowie musieli rozdzielać Eliego Okobo i Marko Guduricia, a chwilę później Louis Labeyrie bezwzględnie pod koszem potraktował Nikolę Milutinova, który w drugiej połowie dobrze wykorzystał minuty Marjanovicia.

Ostatnie 10 minut stało również pod znakiem ofensywnej niemocy „Trójkolorowych”, którzy od stanu 54:52 przez ponad cztery minuty nie byli w stanie trafić do kosza, co obniżyło im skuteczność z gry do katastrofalnych 36% w całym spotkaniu. Serbom zdobywanie punktów też nie przychodziło łatwo, ale Jokić i Marko Simonović punktowali z rzutów wolnych, serbski środkowy trafił również trudny rzut z odejścia, a skutecznym wejściem pod kosz Francuzów pognębił Gudurić.

Rywalizację na mistrzostwach świata Serbowie rozpoczną w sobotę 31 sierpnia, gdy w grupie D zagrają z Angolą. Dzień później, w grupie G, Francuzi zmierzą się z Niemcami.

1. połowa meczu – TUTAJ >> 2. połowa meczu – TUTAJ>>

WM




POLECANE

tagi

U jednego z zawodników Śląska test na obecność COVID-19 dał wynik pozytywny. Nie odbył się dzisiejszy sparing wrocławian z MKS-em Dąbrowa. Odwołano też mecz PGE Spójni ze Stelmetem, ponieważ zespół ze Stargardu grał ostatnio dwukrotnie ze Śląskiem.
8 / 08 / 2020 18:31
Wstydliwe historie w Zielonej Górze niestety nie mają końca. FIBA opublikowała właśnie wyrok w kolejnej przegranej przez Stelmet sprawie. Klub jest winieniem Kodiemu Justice’owi i jego agencji łącznie ok. 200 tysięcy dolarów, czyli wg aktualnych kursów ok. 750 tysięcy PLN plus odsetki.
7 / 08 / 2020 19:16
W piątek, 21 sierpnia, odbędzie się już III Memoriał Adama Wójcika. W Hali Orbita najpierw zmierzą się pierwszoligowe ekipy Śląska II Wrocław i Górnika Wałbrzych, a potem zagrają Śląsk Wrocław z czeskim Nymburkiem. Na trybunach będą mogli zasiąść widzowie.
7 / 08 / 2020 18:20

NBA

Fenomen ze Słowenii nie zwalnia tempa także w bańce w Orlando. Luka Doncić zaliczył jeszcze jeden niezwykły występ, notując triple double na kosmicznym poziomie 34 punktów, 20 zbiórek i 12 asyst. Jego Dallas Mavericks pokonali po dogrywce Sacramento King 114:110.
5 / 08 / 2020 10:11
Rewelacyjna passa Phoenix Suns w Orlando – wygrali wszystkie 3 mecze, w tym dramatyczny pojedynek z Los Angeles Clippers 117:115. Status niesamowitego gracza potwierdza Devin Booker, który zdobył 35 punktów i trafił efektownego, bardzo trudnego buzzer beatera, dającego wygraną.
5 / 08 / 2020 8:49
Były reprezentant Polski i gracz PGE Spójni Stargard, Piotr Pamuła, będzie teraz grał w I lidze w barwach Dzików Warszawa. O okolicznościach i powodach decyzji rozmawiał Piotr Wesołowicz.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Fenomen ze Słowenii nie zwalnia tempa także w bańce w Orlando. Luka Doncić zaliczył jeszcze jeden niezwykły występ, notując triple double na kosmicznym poziomie 34 punktów, 20 zbiórek i 12 asyst. Jego Dallas Mavericks pokonali po dogrywce Sacramento King 114:110.
5 / 08 / 2020 10:11
Rewelacyjna passa Phoenix Suns w Orlando – wygrali wszystkie 3 mecze, w tym dramatyczny pojedynek z Los Angeles Clippers 117:115. Status niesamowitego gracza potwierdza Devin Booker, który zdobył 35 punktów i trafił efektownego, bardzo trudnego buzzer beatera, dającego wygraną.
5 / 08 / 2020 8:49
– Dziś w pracy trenerskiej najważniejszym jest, aby szybko reagować na zmieniającą się rzeczywistość czy sytuację na boisku – mówi Bartosz Sarzało, były zawodnik klubów ekstraklasy, który w najbliższym sezonie poprowadzi Deckę Pelplin w debiutanckim sezonie 1. ligi.
6 / 08 / 2020 14:27
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34