Chiny 2019: USA, Serbia, Giannis – najwięksi przegrani mundialu

Share on facebook
Share on twitter
fot. FIBA

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Amerykanie (Gregg Popovich)

Historycznie to był najgorszy występ reprezentacji USA na mundialu. 7. miejsce to totalna klęska Amerykanów i nie można tego tłumaczyć nawet mocno rezerwowym składem.

Nadal w tym zespole byli gracze z poziomu meczu gwiazd NBA jak Kemba Walker, Donovan Mitchell, czy Khris Middleton. Dodatkowo, na ławce przecież znaleźli się jedni z najlepszych i najbardziej uznanych szkoleniowców za oceanem – Gregg Popovich i Steve Kerr.

Magii „Popa” jednak nie było widać. Zespół grał chaotycznie, zawodzili liderzy i taktyka, a słabiutki zestaw podkoszowych, często ratowany przejściem na smallball, został dość szybko zdemaskowany przez Rudy’ego Goberta i Francuzów. Na szczęście członków tegorocznego Team USA, ich meczów w kraju mało kto oglądał – przez różnicę czasu rozgrywane były w nocy czasu lokalnego.

Serbia

Przed samymi mistrzostwami świata Serbowie stawiani byli w roli faworyta do wygrania całego turnieju. Efekt ten potęgowały pewne wygrane w sparingach i porażka Amerykanów z Australią w okresie przygotowawczym.

Wydawało się, że na Serbów nie będzie mocnych. W grupie zdemolowali rywali wygrywając średnio 40 punktami, a Bogdan Bogdanović zdawał się bawić z obroną rywali. Przyszedł jednak feralny mecz z Argentyną, gdzie zbyt pewni siebie Serbowie przegrali z szybką i agresywną drużyną dowodzoną przez Facundo Campzzo.

W porównaniu do Amerykanów Serbowie przyjechali w najmocniejszym zestawieniu, co dodatkowo potęguje rozczarowanie, jakim jest zajęcie 5. miejsca. Akurat na tych mistrzostwach, przy osłabionej reprezentacji USA, szansa na złoto była wyjątkowo duża.

Giannis Antetokounmpo

MVP poprzedniego sezonu NBA, największa gwizda Konferencji Wschodniej i najlepszy zawodnik spośród tych, którzy zdecydowali się pojechać do Chin. Sama obecność Giannisa sprawiła, że Grecy z miejsca stali się jednym z faworytów do medali.

Już w sparingach Antetokounmpo wyglądał jak czołg, który na swojej drodze rozjedzie każdą napotkaną przeszkodzę. Był faworytem do wygrania praktycznie każdej kategorii statystycznej na mundialu, co pokazywało skalę oczekiwań wobec niego. Niestety dla samego Giannisa i Greków, turniej skończył się dla nich niespodziewanie szybko.

W porażkach Greków Antetokounmpo być może nawet nie był czołową postacią swojego zespołu. Raz, że przepisy FIBA sprawiły, że pod koszem zawsze ktoś z obrońców był gotowy na pomoc, a dwa, że nie udało się Giannisa prawidłowo wkomponować do składu złożonego z graczy Euroligi. Na końcu więc „Greek Freak” mógł być sfrustrowany. Zawiódł jako lider, ale czy tak naprawdę dostał szanse by nim być?

Chiny

Do momentu startu mundialu wydawało się, że Chińczycy mają wszystko, by poważnie namieszać w całym turnieju. Mieli za sobą tłumy fanatycznej publiczności, w teorii najłatwiejszą grupę, przyjazną drabinkę, a przygotowania do tej imprezy zaczęli jeszcze na długo przed pozostałymi reprezentacjami.

(Bardzo przyjemnie jest to pisać) Na drodze Chińczyków stanęli jednak Polacy, którzy po thrillerze z dogrywką pokonali gospodarzy w Pekinie. Porażka była na tyle dotkliwa, że Chińczycy nie pozbierali się już na mecz z Wenezuelą i nie wyszli z grupy. Gospodarz (i to z kraju zakochanego w koszykówce) odpadający w pierwszej rundzie zawsze jest rozczarowaniem i tak jest również i tym razem.

Grzegorz Szybieniecki

Już ponad sto dni bez zwycięstwa notują koszykarze GTK Gliwice. W niedzielę w Gdyni przegrali po raz jedenasty z rzędu, tym razem ulegając 68:84 w pojedynku z Asseco Arką. Wiele wskazuje na to, że taka porażka oznaczać może koniec dla trenera Roberta Witki.
24 / 01 / 2022 8:50
Bardzo blisko sprawienia wielkiej niespodzianki byli w niedzielę koszykarze Zastalu Zielona Góra. Przez długi czas prowadzili z euroligowym Uniksem Kazań, lecz ostatecznie w końcówce nie utrzymali prowadzenia i przegrali 80:85 z najlepszą drużyną obecnego sezonu ligi VTB.
23 / 01 / 2022 21:45

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Na koncie ma już mnóstwo wspaniałych rzutów, ale taki trafił pierwszy raz w NBA. Stephen Curry po raz pierwszy w karierze zapewnił Golden State Warriors zwycięstwo rzutem równo z syreną. Dzięki jego trafieniu Wojownicy wygrali 105:103 z Houston Rockets.
22 / 01 / 2022 16:30
Bardzo doświadczony w PLK zawodnik od dłuższego czasu mocno pożądany przez kluby pierwszej ligi. Teraz okazuje się, że skrzydłowy rzeczywiście znalazł sobie nową drużynę – to WKK Wrocław. Tam właśnie Artur Mielczarek ma zamiar dokończyć trwające rozgrywki.
14 / 01 / 2022 18:51