Chiny 2019: Wreszcie lepsza gra, ale porażka z Niemcami

Share on facebook
Share on twitter

Bardzo udana pierwsza połowa nie wystarczyła do zwycięstwa w sparingu. Reprezentacja Polski pokazała wyraźnie lepszą dyspozycję, ale na zakończenie turnieju w Hamburgu przegrała z Niemcami 84:92.

Mateusz Ponitka / fot. A. Romański, PZKosz

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Pierwsza połowa to były zdecydowanie najlepsze minuty Polaków w trakcie trwających przygotowań. Wreszcie podkręcone tempo gry, szybkość i jakość decyzji w akcjach dwójkowych pozwoliły przejąć inicjatywę w meczu z wyżej notowanym rywalem.

Kilka razy bardzo dobrze po pickach odnalazł się Damian Kulig (12 pkt. do przerwy), drużyną dobrze dyrygował Łukasz Koszarek, znów pierwszy rozgrywający pod nieobecność odpoczywającego A.J.-a Slaughtera. Mnóstwo pozytywnych rzeczy po obu stronach parkietu (17 pkt., 9 zbiórek w meczu) robił Mateusz Ponitka, grający niemal bez przerwy.

Pod koniec 2. kwarty prowadziliśmy już 42:32, a mogliśmy nawet wyżej, gdyby wpadło nieco więcej trójek z otwartych pozycji.

Tym razem Mike Taylor korzystał już z normalnej, „meczowej” rotacji, a zmiennicy, którym dawał szansę też nie zawodzili. Michał Sokołowski mądrze wymuszał faule, gdy rywal miał już na koncie komplet przewinień w kwarcie. Raz jeszcze „swoje” dobre kilka minut miał Aleksander Balcerowski.

Do przerwy Polska zasłużenie prowadziła 44:38.




Po przerwie oglądaliśmy już dość brzydki, szarpany mecz. Na nasze szczęście Niemcom bardzo brakowało skuteczności z dystansu – Dennis Schroeder, zanim się na dobre rozkręcił, przestrzelił pierwsze 8 prób zza łuku. Rozegrał się za to pod koszem Daniel Theis i rywale, którzy również wzmocnili obronę, stopniowo odrabiali straty. Po 30 minutach prowadziliśmy już tylko 62:61.

Gdy wydawało się, że to Niemcy na dobre przejmą mecz, wróciliśmy do pierwszej piątki oraz skutecznej gry w ataku. Aż trzy trójki w czwartej kwarcie trafił (bardzo dobrze grający) Łukasz Koszarek, dwie kolejne dorzucił Adam Waczyński i na 2 minuty przed końcem był remis 82:82.

Niestety, w najważniejszych momentach Schroder (33 punkty, 9 asyst) był po prostu za dobry.  Polakom najważniejsze rzuty już nie wpadły. Mimo porażki, ten sparing wyglądał już znacznie bardziej optymistycznie. Czekamy na dalsze postępy i stabilizację.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ>>

TS