Chiny 2019: Zaskakujące porażki na koniec sparingów

Share on facebook
Share on twitter

Sporymi niespodziankami zakończyły się dwa środowe mecze na zakończenie przygotowań przed mistrzostwami świata. Rosja pokonała Hiszpanię 74:55, a Niemcy ograli Australię 74:64. Najważniejszą informacją z tych spotkań może okazać się jednak skręcona kostka Andrew Boguta.

Ricky Rubio (fot. FIBA.com)

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Doświadczony środkowy Australijczyków podkręcił staw skokowy prawej nogi w połowie czwartej kwarty i do końca spotkania opatrywany był na ławce rezerwowych. Porażkę jego zespołu z Niemcami należy uznać za zaskoczenie, gdyż koszykarze z Antypodów cztery dni temu pokonali przecież reprezentację USA, czym przerwali passę 78 zwycięstw z rzędu Amerykanów na przestrzeni ostatnich 13 lat. Na parkiecie w Jiangmen Niemcy prowadzili jednak przez całe spotkanie i już do przerwy ich przewaga wynosiła 16 punktów (45:29)

W czwartej kwarcie Australijczykom udało się co prawda zmniejszyć straty do 8 oczek (66:58), ale na więcej reprezentanci Niemiec im nie pozwolili. Tradycyjnie ich najlepszym strzelcem był rozgrywający Oklahoma City Thunder Dennis Schroeder (15 pkt), ale tym razem niemiecki zespół nie ograniczał się do rozprowadzanych przez niego akcji dwójkowych, a ciężar zdobywania punktów rozłożył się na większą liczbę zawodników. Dwucyfrowe zdobycze zanotowali również Maxi Kleber, Danilo Barthel, Johannes Voigtmann i Paul Zipser.

Tak udany występ na pewno wzmocni morale podopiecznych Henrika Roedla przed pierwszym występem na mistrzostwach świata. W niedzielę 1 września Niemcy o 14:30 naszego czasu zagrają z Francją w spotkaniu, które być może rozstrzygnie kwestię zwycięstwa w grupie G i które może mieć również wielkie znaczenie dla dalszych losów obu tych drużyn w turnieju. „Trójkolorowi” we wtorek po zaciętym meczu przegrali z Serbią 56:61 (relacja TUTAJ)

Także w niedzielę swoje występy na chińskim mundialu rozpoczną Australijczycy. W pierwszym meczu tego dnia zagrają oni przeciwko Kanadzie i będzie to spotkanie o wielkim ciężarze gatunkowym, gdyż w walce o awans z grupy H powinna się przecież liczyć również reprezentacja Litwy. Kwestia obecności, czy też ewentualnego braku Boguta może okazać się kluczowa dla losów spotkania.

Równie zaskakujące zwycięstwo w środę odnieśli Rosjanie, o których, zwłaszcza od momentu kontuzji Aleksieja Szweda i Dmitrija Chwostowa, mówiło się bardzo niewiele w kontekście ewentualnych sukcesów na chińskich parkietach. Taką postawę umacniały ich wyniki w meczach sparingowych, gdyż koszykarze „Sbornej” wyraźnie przegrali nie tylko z Litwą (72:88), ale również z Argentyną (64:85). Zwycięstwa nad Senegalem (73:56) i Finlandią (81:67) potraktowano raczej jako obowiązek.

Tymczasem w środę podopieczni Siergieja Bazarewicza zaskoczyli na parkiecie w Ningbo Hiszpanów. Rywale z Półwyspu Iberyjskiego zagrali co prawda bez Marca Gasola (problemy żołądkowe) i Rudy’ego Fernandeza (odpoczynek), ale 19-punktowe zwycięstwo musi wzbudzić respekt. Spotkanie rozstrzygnęło się w trzeciej kwarcie, którą Rosjanie wygrali 27:13, by w całym spotkaniu zwyciężyć 74:55. Wśród zwycięzców najskuteczniejszy był Witalij Fridzon (14 pkt), z kolei Willy Hernangomez zdobył aż 26 pkt dla pokonanych.

Obie drużyny swoje występy na mistrzostwach świata rozpoczną w sobotę. Rosjanie, w być może kluczowym dla losów awansu spotkaniu grupy B, zmierzą się z Nigerią, z kolei reprezentacja Hiszpanii w grupie C zagra przeciwko Tunezji.

WM

https://www.youtube.com/watch?v=W3-GJukU7MY