• Home
  • Europa
  • Chris Czerapowicz liderem, ale EuroBasket Szwecji ucieka

Chris Czerapowicz liderem, ale EuroBasket Szwecji ucieka

Share on facebook
Share on twitter

Nowy nabytek Miasta Szkła Krosno, Chris Czerapowicz jest najlepszym graczem reprezentacji Szwecji w kwalifikacjach do EuroBasketu. Na awans do turnieju głównego jego drużyna szanse ma już jednak bardzo niewielkie.

Chris Czerapowicz (Fot. Andrzej Romański/PZKosz)
Chris Czerapowicz (Fot. Andrzej Romański/PZKosz)

„Iverson. Życie to gra” – książka jest już w księgarniach! >>

W eliminacjach do przyszłorocznych mistrzostw Europy Szwedzi trafili w grupie na Rosjan i Bośniaków. W pierwszym meczu z tymi drugimi Chris Czerapowicz spędził na boisku 28 minut, notując 16 pkt. i 4 zb. Z kolei w konfrontacji ze Sborną ze względu na popełnienie pięciu przewinień nie dotrwał do końca spotkania, ale w 22 minuty zdążył zapisać na swoim koncie 14 „oczek” i 5 zb.

Po dwóch dotychczasowych pojedynkach Szwed z polskimi korzeniami oraz amerykańskim obywatelstwem jest więc liderem swojej drużyny pod względem zarówno zdobytych punktów, jak i zebranych piłek. Fani drużyny z Krosna mogą być zadowoleni. Szwedzi już nie za bardzo, bo ich kadra narodowa dwukrotnie okazała się w tych meczach słabsza od rywali.

Aby mieć jeszcze szanse na awans, musiałaby wygrać oba pozostałe spotkania, a Bośnię i Hercegowinę ograć różnicą przynajmniej czterech punktów, aby odrobić straty z pierwszego starcia. Rosjanie są już pewni awansu. Mogą więc sobie ten ostatni mecz ze Szwecją odpuścić. Najpierw jednak w bezpośredniej konfrontacji trzeba w środę ograć w Sztokholmie Bośniaków.

Realizacja obu wymienionych warunków pozwoliłaby reprezentacji „Trzech Koron” znaleźć się w tabeli pomiędzy rywalami i wziąć udział w klasyfikacji siedmiu drużyn, które w swoich grupach zajęły drugie miejsca. Do imprezy głównej zakwalifikowane zostaną cztery najlepsze

Z szansami na awans pożegnała się już z kolei Bułgaria, której barwy reprezentuje były zawodnik Stelmetu Zielona Góra – Dee Bost. Naturalizowany Amerykanin w czterech rozegranych meczach notował średnio 10 pkt., 5 as., 4 zb. i 1,5 prz., będąc czwartym punktującym i najlepiej asystującym graczem zespołu.

„Iverson. Życie to gra” – książka jest już w księgarniach! >>