PRAISE THE WEAR

Christian Vital podjął decyzję – w Legii nie zagra! Z kolei Tayler Persons ma zostać w Polsce, ale…

Christian Vital podjął decyzję – w Legii nie zagra! Z kolei Tayler Persons ma zostać w Polsce, ale…

Wiemy coraz więcej na temat przyszłości czołowych rozgrywających, którzy występowali w Orlen Basket Lidze w ubiegłym sezonie. Christian Vital podjął już oficjalną decyzję. Tayler Persons - być może.

fot. Alicja Gołębiowska / MKS Dąbrowa Górnicza

Orlen Basket Liga w zakończonym niedawno sezonie miała nawet kilku charakterystycznych rozgrywających. Niektórych oglądaliśmy po raz pierwszy w Polsce, niektórzy przyjechali do naszego kraju po raz kolejny. Dla Christiana Vitala był to z kolei debiutancki sezon w… Europie! Wcześniej grał w NCAA, G-League oraz na zapleczu kanadyjskiej ekstraklasy. I choć występy w Legii były swego rodzaju przetarciem szlaku, to Amerykanin prędko zbudował swoją pozycję w rozgrywkach. Zresztą, pokazał się również w FIBA Europe Cup, co zapewne było jednym z powodów, dla którego zdecydował się na podpisanie kontraktu z warszawskim klubem.

Finalnie Christian Vital był czwartym najlepszym strzelcem Orlen Basket Ligi, biorąc pod uwagę średnią punktową. W każdym spotkaniu zdobywał średnio prawie 20 oczek. Lepsi od niego byli tylko: Liam O’Reilly, Joshua Price oraz Tyler Cheese. Z kolei w ramach FIBA Europe Cup był… najlepszy! Na to złożyła się średnia na poziomie prawie 22 punktów.

27-latek nie zdecydował się na kolejne występy w Polsce. Przed momentem został oficjalnie ogłoszony nowym koszykarzem włoskiej Tortony. To zespół, który w minionym sezonie osiągnął identyczny bilans jak prowadzone przez Igora Milicicia Napoli – 14-16. Jednak to finalnie Tortona została sklasyfikowana na 8. miejscu w tabeli, uzyskując awans do fazy play-off. W pierwszej rundzie przyszło jej rywalizować z zespołem z Bolonii – późniejszym wicemistrzem Włoch. Tortona przegrała serię ćwierćfinałową 2:3 i odpadła z walki o tytuł. Może z Christianem Vitalem w składzie osiągnie lepszy wynik? Amerykanin pojawił się już na pamiątkowej grafice włoskiego klubu i zarazem podziękował Jarosławowi Jankowskiemu, jak i całej Legii, za wprowadzenie do europejskiej koszykówki.

A co słychać u Taylera Personsa? On z kolei rozegrał już trzy sezony w Polsce i wiele wskazuje, że niebawem rozpocznie czwarty. Grał dla GTK, grał dla Twardych Pierników, ostatnio reprezentował MKS. Jak informuje Krzysztof Kaczmarczyk ze Sportowych Faktów – W MKS-ie na pewno nie zobaczymy też Taylera Personsa, który pozostanie jednak w Orlen Basket Lidze i zostanie nowym rozgrywającym drużyny Polski Cukier Start Lublin.

Przypomnijmy – lublinianie są chwilę po zmianie trenera. Przy ławce Startu nie zobaczymy Artura Gronka, a byłego szkoleniowca Legii – Wojciecha Kamińskiego. Ten już teraz ma w swojej rotacji trzech koszykarzy – Jakuba Karolaka, Michała Krasuskiego i Filipa Puta. Gdyby ten zestaw powiększyć właśnie o Taylera Personsa, można by zakończyć dyskusję na temat tego, kto będzie pierwszym rozgrywającym Startu w kolejnym sezonie. Czekamy na oficjalne potwierdzenie.

Co ciekawe, chwilę temu swoje zdanie na temat tej sytuacji przedstawił również Karol Wasiek. Według jego informacji – klub z Lublina… nie prowadzi rozmów z tym zawodnikiem! Kto ma rację?

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

Autor wpisu:

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami