PRAISE THE WEAR

Chyliński dołącza – Czarni coraz ciekawsi

Chyliński dołącza – Czarni coraz ciekawsi

Czarni Słupsk przyspieszają z transferami – po ogłoszeniu przedłużenia kontraktów z Bartoszem Jankowskim i Jakubem Musiałem, umowę podpisał Michał Chyliński. Były reprezentant Polski, 36-letni rzucający w poprzednim sezonie, w barwach Enea Abramczyk Astorii Bydgoszcz, notował średnio 7,7 punktu na mecz.
Michał Chyliński / fot. Ryszard Wszołek, Enea Astoria Bydgoszcz

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

Michał Chyliński (36 lat, 196 cm) ostatnie 3 sezony spędził w rodzinnej Bydgoszczy. Można była domniemywać, że „Chylu” skończy w Astorii karierę, jednak jego drogi z klubem się rozeszły i były reprezentant Polski wylądował u trenera Mantasa Cesnauskisa w Słupsku.

Czarni w ostatnich dniach mocno przyspieszyli jeśli chodzi o kompletowanie polskiej rotacji. Do wcześniej zakontraktowanego Pawła Leończyka dołączyli przedłużający umowy Bartosz Jankowski i Jakub Musiał. Z Chylińskim jest więc już w Słupsku 4 zawodników, a rozmowy w sprawie przedłużenia współpracy toczą się także z Mikołajem Witlińskim. 

Chyliński w ostatnim sezonie w barwach Enea Abramczyk Astorii zdobywał średnio 7,7 punktu w niespełna 21 minut gry. Pod względem statystycznym był to najsłabszy sezon od 4 lat, a biorąc pod uwagę skuteczność z dystansu (33,7% za 3), drugi najsłabszy w jego karierze. 

Trener Mantas Cesnauskis dodaje więc tego lata do swojego zespołu sporo doświadczenia – Leończyk i Chyliński to pod tym względem duża nadwyżka nad Słupińskim czy Kulikowskim, którzy na Pomorzu raczej nie zostaną. 

RW

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami