PRAISE THE WEAR

Clippers lepsi od Dallas – Porzingis wyrzucony (WIDEO)

Clippers lepsi od Dallas – Porzingis wyrzucony (WIDEO)

Dallas Mavericks postraszyli w pierwszym meczu playoff wyżej rozstawionych Los Angeles CLippers, którzy ostatecznie wygrali 118:110. Luka Doncić zdobył w debiucie w playoff 42 punkty, a Kristaps Porzingis został wyrzucony z parkietu.
Paul George i Kawhi Leonard / fot. wikimedia commons

PZBUK – kursy i transmisje meczów NBA! >>

Mecz znakomicie rozpoczął się dla Clippers, którzy już po kilku chwilach prowadzili 18:2. Mavericks napędzani przez Lukę Doncicia szybko wrócili do gry i jeszcze w pierwszej kwarcie wyszli na prowadzenie.

Dallas wyglądało dobrze i wydawało się, że sprawienie potencjalnej niespodzianki było tego wieczoru w ich zasięgu. Luka Doncić grał na wysokim poziomie – ostatecznie skończył z linijką 42 punkty, 7 zbiórek i 9 asysty (ale też 11 strat). Luka jest pierwszym graczem w historii NBA, który w swoim debiucie w playoff przekroczył barierę 40 punktów (wcześniejszy rekord to 36). 

Na początku drugiej połowy z parkietu został jednak wyrzucony Kristaps Porzingis, który otrzymał dwa dość kontrowersyjne faule techniczne. Na Twitterze Łotysza bronił nawet LeBron James, choć wiadomo, że raczej lokalnym rywalom nie kibicował.

Clippers tego dnia mogli liczyć na swoich liderów – Paula George’a i Kawhia Leonarda. Pierwszy zdobył 27 punktów trafiając przy tym 4 trójki, a Kawhi dorzucił 29 oczek, zebrał także 12 piłek i rozdał 6 asyst.

Zespół z Los Angeles prowadzi więc w serii 1-0. Kolejne starcie w nocy z środy na czwartek. 

RW

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami