PRAISE THE WEAR

Clippers zaczynają dominować – w serii już 2-2! (WIDEO)

Clippers zaczynają dominować – w serii już 2-2! (WIDEO)

Po raz pierwszy w tegorocznej fazie play-off Jazz przegrali drugie kolejne spotkanie. To efekt świetnej gry Clippers, którzy w obu meczach w Los Angeles pokazali duży spokój i dominację - w poniedziałek wygrali 118:104.
Kawhi Leonard / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Los Angeles Clippers mają prosty sposób na zwyciężanie: Kawhi Leonard i Paul George obaj muszą zdobyć co najmniej po 30 punktów. Tak było w meczu numer trzy i historia powtórzyła się także w starciu numer cztery. Leonard i George zdobyli po 31 oczek, a Kawhi zaliczył najbardziej efektowną akcję meczu i ekipa z Los Angeles wróci do Utah z remisem 2-2 w serii. 

Clippers prowadzili niemal od samego początku i po raz kolejny pokazali rywalowi, że ich również stać na dominację. Po 12 minutach gospodarze zbudowali więc sobie już 17 punktów przewagi i nie oglądali się za siebie. Wykonali przy tym sporo dobrej pracy w obronie, dzięki czemu od początku spotkania mogli często punktować w szybkich atakach.

Potwierdzeniem dominacji LAC był wsad Kawhiego Leonarda na koniec pierwszej połowy, który dał Clippers prowadzenie 62-38, a przy okazji wywołał niemałe poruszenie m.in. w mediach społecznościowych. Swój pomeczowy wywiad w Atlancie przerwał nawet Joel Embiid, będąc pod sporym wrażeniem wyczynu Leonarda.

Na nic zdał się kolejny dobry występ Donovana Mitchella, który tym razem zapisał na konto 37 oczek. Dla obrońcy Jazz to już szósty kolejny występ z dorobkiem co najmniej 30 punktów – jest to najdłuższa taka seria od czasu Stephena Curry’ego w 2019 roku. Drużynie z Salt Lake City nie pomogły problemy Rudy’ego Goberta z faulami czy słaba skuteczność Jordana Clarksona (3/12 z gry, 2/8 za trzy).

Clippers zdołali więc wyrównać stan serii i teraz to oni mają inicjatywę po swojej stronie przed meczem numer pięć w Utah. Ten odbędzie się w środę, a fani Jazz mają nadzieję, że wróci wtedy do gry Mike Conley. Kontuzjowany rozgrywający jak do tej pory przeciwko LAC jeszcze nie zagrał, a jego obecność na parkiecie z pewnością wiele by w tej serii zmieniła.

Tomek Kordylewski

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

Przed rozpoczęciem sezonu Milwaukee Bucks byli rozpatrywani jako jedni z głównych kandydatów do zdobycia mistrzostwa NBA. W połowie lutego drużyna ma jednak ogromne problemy i za chwilę może stracić przewagę parkietu w pierwszej rundzie play-offów. Dlaczego mistrzowie NBA z 2021 przechodzą taki kryzys?
16 / 02 / 2024 14:12
Los Angeles Clippers przerwali fantastyczną serię Golden State Warriors, wygrywając w Chase Center 130:125. Drużynie Steve’a Kerra nie pomógł nawet fantastyczny występ Brandina Podziemskiego, który zaliczył 25 punktów, 7 zbiórek oraz 8 asyst. Kolejnej porażki doznali natomiast San Antonio Spurs, którzy ulegli Dallas Mavericks 93:116, a Jeremy Sochan zapisał 10pkt/4zb/3prz.
15 / 02 / 2024 10:19
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
W meczach kończących fazę grupową europejskich rozgrywek regionalnych, w środę zagrają MKS Dąbrowa Górnicza i Start Lublin. W ramach rozgrywek Alpe Adria Cup rywalem MKS-u będzie czeski zespół Sluneta Usti nad Labem (początek o 18:00), a ostatnim rywalem Startu w rundzie grupowej rozgrywek ENBL będzie holenderski zespół Landstede Hammers Zwolle (mecz o 19:00). Transmisje na kanałach YouTube rozgrywek.