Co powinien zrobić Anwil? Kto za Wrotena?

Share on facebook
Share on twitter
Optymalnym rozwiązaniem dla Anwilu byłby teraz rozgrywający w europejskim stylu, dobry w obronie i potrafiący zachować chłodną głowę. Trener Igor Milicić pokazywał już jednak, że lubi zaskakiwać, a także, że jego zespoły radzą sobie grając czasem bez klasycznego rozgrywającego.
Igor Milicić / fot. A. Romański, plk.pl

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Jak to z tym Tonym było?

Jedna z największych gwiazd obecnego sezonu i wielu lat wstecz jeśli chodzi o graczy, którzy do Polski zawitali. Zawodnik z ogromnymi możliwościami, masą meczów w NBA na koncie, atletyzmem i smykałką do efektownej gry. Co więc było z Wrotenem nie tak?

Na myśl przychodzi mi porównanie motoryzacyjne. Tony Wroten to trochę takie Lamborghini. Samochód sportowy, pełen szpanu, każdy się za nim ogląda i każdy chciałby go mieć. Jest szybki, efektowny, wydaje się, że nie ma sobie równych. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy zaczynasz używać go na co dzień.

Okazuje się, że zbyt wygodnie na długie trasy to się nim nie podróżuje, kumpli za bardzo nie powozisz i zakupów nie zrobisz, bo miejsca mało, a i szybko możesz stracić zawieszenie na polskich drogach. Efektowny, ale niepraktyczny, niedostosowany do warunków panujących we Włocławku.

To ostatnie stwierdzenie chyba najbardziej obrazuje problem z Wrotenem – mimo ogromu umiejętności, nie odnajdywał się w skomplikowanych systemach (przede wszystkim obronnych) proponowanych przez Igora Milicicia, a i jego zachowanie często bywało irytujące. Na pierwszy rzut oka było pięknie, im dalej, tym bardziej strome były schody.

Kogo poszuka Anwil?

Nie ma wątpliwości, że w obecnej sytuacji włocławianie potrzebują zawodnika kozłującego, bez względu na to, czy będzie to typowy rozgrywający, czy gracz bardziej uniwersalny. Osobiście bliżej mi jednak do wersji z nominalną jedynką.

W Anwilu obecnie za kreowanie akcji mogą być odpowiedzialni Chris Dowe, Igor Wadowski, Ricky Ledo, a nawet Michał Sokołowski. O żadnym z tych graczy nie powiemy jednak, że ma on taki szósty zmysł rozgrywającego, który można by było tłumaczyć znakomitym widzeniem parkietu i umiejętnością nieoczywistego podania otwierającego partnera.

Dołożenie do takiego zestawu gracza, który w pierwszej kolejności będzie obsługiwał kolegów, a dopiero potem będzie myślał o sobie, wcale nie musi zachwiać stylem gry Anwilu, a może pozwolić uwolnić kolejne pokładu potencjału ofensywnego drzemiące w tym składzie.

Dowe spokojnie może przejąć posiadania Wrotena, w których ten grał 1 na 1, a i więcej z piłką może grać Sokołowski. Tych akcji zresztą naturalnie powinno być mniej i może to nawet lepiej – w końcu często zarzucaliśmy Anwilowi zbyt indywidualną grę.

Jedynka po europejsku

Prawdziwy rozgrywający Anwilowi się przyda i to na niego ja bym postawił. Umiejętności podawanie nie wykluczają się możliwościami zdobywania punktów, co pokazuje w tym sezonie chociażby Ludde Hakanson ze Stelmetu – taki gracz byłby dla Anwilu jak złoto.

Czy rzeczywiście do zespołu z Włocławka dołączy klasyczna, ograna w Europie jedynka, która będzie miała pojęcie o defensywie? Byłoby pięknie, ale może też się tak zdarzyć, że trener Milicić postawi na gracza bardziej uniwersalnego – w końcu już w przeszłości pokazał, że nie boi się grać bez rozgrywającego na parkiecie.

Ktokolwiek by to jednak nie był, będzie prawdopodobnie kluczem do sukcesów Anwilu w tym sezonie, albo też głównym powodem niepowodzenia. Obecnej sytuacji w Anwilu nie można porównywać do poprzedniego sezonu, kiedy to z zespołu odeszło dwóch graczy rotacyjnych, a doszedł zawodnik sprawdzony, który znał system. 

Teraz jest sytuacja trudniejsza, bo odchodzi lider i największa gwiazda (obok Ledo) i w dodatku zawodnik na kluczowej pozycji. Czasu do playoff jest jeszcze trochę, ale też nie jakoś bardzo dużo – wybór więc musi być rzeczywiście idealny – okazji do kolejnej zmiany już nie będzie.

Grzegorz Szybieniecki

Drugie pod względem renomy w Europie międzynarodowe koszykarskie rozgrywki klubowe, 7DAYS EuroCup ogłosiły wczoraj listę drużyn, które powalczą o trofeum w sezonie 2021/2022. Wśród 20 zaprezentowanych klubów znalazł się brązowy medalista PLK, WKS Śląsk Wrocław.
19 / 06 / 2021 14:02

NBA

To była prawdziwa wojna w meczu numer siedem między Bucks a Nets. Nie starczyło 48 punktów Kevina Duranta. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka, a w niej lepsi okazali się gracze z Milwaukee, którzy wygrali 115:111 i wyrzucili zawodników Brooklynu za burtę w play-off.
20 / 06 / 2021 11:48
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
To była prawdziwa wojna w meczu numer siedem między Bucks a Nets. Nie starczyło 48 punktów Kevina Duranta. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka, a w niej lepsi okazali się gracze z Milwaukee, którzy wygrali 115:111 i wyrzucili zawodników Brooklynu za burtę w play-off.
20 / 06 / 2021 11:48
Hapoel Holon, w którym od niedawna z powodzeniem występuje Michał Sokołowski, pokonał w trzecim meczu ćwierćfinału play-off izraelskiej Winner League 85:76 Ironi Ness Ziona. Wygrana w serii do dwóch zwycięstw dała drużynie “Sokoła” awans do strefy medalowej, a skrzydłowy znów był jedną z ważniejszych postaci na parkiecie.