Coś niesamowitego – 70 punktów Devina Bookera!

Share on facebook
Share on twitter

Zaledwie 20-letni Devin Booker jako pierwszy koszykarz w historii NBA zaaplikował Celtics aż 70 punktów! W drugiej połowie rzucił ich aż 51. Niestety, jego drużyna przegrała w Bostonie 120:130.

Devin Booker (fot. wikimedia)

W czym oni grają? – to są buty gwiazd NBA >>

Nie LeBron James, nie James Harden, ani nie Russell Westbrook, a właśnie młodziutki Devin Booker dołączył w piątek do zaszczytnego grona zawodników, którzy zdołali w swojej karierze zdobyć przynajmniej 70 punktów w jednym meczu.

Oprócz gracza Suns należą do niego Wilt Chamberlain, Kobe Bryant, Elgin Baylor, David Robinson oraz David Thompson.
Do tej pory jako najmłodszy wspomniany próg osiągnął ten ostatni. Dokonał tego w wieku 23 lat i prawie 9 miesięcy, notując 73 oczka w meczu jego Nuggets przeciwko Pistons. Booker pobił go więc o ponad 3 lata – swoją pierwszą 70-tkę zaliczył, mając dokładnie 20 lat i 146 dni.

Mecz z Celtics rozpoczynał ze średnią 20,9 punktu na mecz. O drzemiącym w nim potencjale ofensywnym wiedzieliśmy wszyscy, ale nikt nie mógł przewidzieć tego, co się stanie. Nawet w trakcie meczu, gdyż schodząc na przerwę, rzucający z Phoenix miał na swoim koncie raptem 19 oczek.

Historia na naszych oczach pisać zaczęła się dopiero w drugiej połowie. W trzeciej kwarcie Booker dorzucił 23 punkty i już samo to było wyczynem godnym uwagi, ale zarówno jemu, jak i Suns wciąż było mało.

W ostatniej części spotkania w śrubowaniu rekordu drugoroczniakowi pomóc postanowił nawet trener Earl Watson, który mimo sporej straty do gospodarzy wykorzystał wszystkie dostępne przerwy na żądanie, a nawet nakazał swoim zawodnikom celowe faulowanie rywali, aby dać Bookerowi jak najwięcej okazji. Starczyło ich na powiększenie dorobku o kolejne 28 punktów.

Na widowni zapanował entuzjazm, choć ten fenomenalny występ na parkiecie dawał przecież zawodnik drużyny przeciwnej. Trudno się jednak miejscowym kibicom dziwić – ich drużyna ostatecznie triumfowała 130:120, a dodatkowo mogli być świadkami 11. najbardziej spektakularnego, indywidualnego występu w dziejach ligi. I tylko podopieczni Brada Stevensa dziwili się, jak w przegranej drużynie może panować tak radosna atmosfera.

– Chodziło o pozwolenie naszym dzieciakom zasmakować wielkości – tłumaczył potem Watson.

Devin Booker zakończył spotkanie z dorobkiem 70 punktów, 8 zbiórek, 6 asyst, 3 przechwytów i bloku. W całym meczu trafił 21 z 40 prób z gry i aż 26 razy stawał na linii rzutów wolnych, skąd dołożył 24 oczka. Dał najlepszy ofensywny popis od 22 stycznia 2006 roku, czyli pamiętnych 81 punktów Kobego Bryanta w meczu z Raptors.

70 punktów to również najlepszy wynik jakiegokolwiek zawodnika w historii w rywalizacji przeciwko drużynie z Bostonu. Poprzedni należał do wspomnianego już tu Elgina Baylora, który w 1959 roku zaaplikował jej dokładnie 64.

W czym oni grają? – to są buty gwiazd NBA >>

Mateusz Orlicki

POLECANE

Znów w roli strażaka przyjdzie Markowi Łukomskiemu poprowadzić zespół w PLK. Według nieoficjalnych doniesień, były szkoleniowiec m.in. Kinga Szczecin i Czarnych Słupsk zastąpi w Starogardzie Gdańskim Marcina Lichtańskiego.