CSKA na luzie ze Stelmetem – były dobre momenty

CSKA na luzie ze Stelmetem – były dobre momenty

Share on facebook
Share on twitter

Niespodzianki w Moskwie być nie mogło. Jedna z najlepszych drużyn Europy pewnie pokonała Stelmet 102:78. Zespół z Zielonej Góry pokazywał jednak fragmenty dobrej gry, nie przestraszył się CSKA.

Michał Sokołowski / fot. VTB

adidas Dame D.O.L.L.A.  – w takich butach szaleje Damian Lillard! >>

Stelmet zaczął bez kompleksów, zaskoczył kilkoma dobrymi akcjami po obu stronach boiska i skorzystał z dość nietypowego ustawienia CSKA. Po dobrych akcjach Michała Sokołowskiego i Przemysława Zamojskiego, w połowie 1. kwarty było 11:7 dla zielonogórzan.

Po czasie dla trenera Dimitriosa Itoudisa, Rosjanie szybko jednak przywrócili hierarchię. Na parkiecie pojawiły się największe gwiazdy, w tym Nando De Colo, który zdobył 10 punktów przez pierwsze 5 minut na parkiecie. Wysoko nad obręczą fruwali Othello Hunter i Will Clyburn. Gospodarze zaliczyli serię 17:0 i wyszli na wysokie prowadzenie.

CSKA na luzie kontrolowało mecz, pokazując potencjał swego koszykarskiego talentu. Stelmet nie poddawał się całkowicie, kilka udanych akcji zaliczyli Markel Starks i Darko Planinić, do przerwy było 50:37 dla bogaczy z Moskwy.

Po przerwie znów zespół z Zielonej Góry pokazał ambicję i niezłą formę strzelecką. Po udanych akcjach „Sokoła” (17 pkt. w meczu) oraz 2 celnych trójkach z rzędu było tylko 60:55 dla CSKA. Do roboty szybko wzięli się niestety De Colo i Sergio Rodriguez, ale trzecią kwartę Stelmet zremisował 25:25.

Szans na walkę o wygraną w Moskwie jednak nie było, w kluczowych akcjach gospodarze pokazali, że są zespołem o wiele silniejszym, a ich gwiazdy indywidualnie znacznie przewyższają zielonogórzan. Przewaga przekroczyła 20 punktów i mecz zakończył się bez emocji.

Oprócz dobrego Sokołowskiego (7/8 z gry), za występ z faworytem rozgrywek VTB należy pochwalić także Zamojskiego (14 punktów, 4/7 z dystansu) oraz Starksa (16 punktów, 4 asysty). Wynik mógłby wyglądać trochę przyjemniej, gdyby aż tylu prostych rzutów nie przestrzelili Zeljko Sakić i Adam Hrycaniuk.

Stelmet będzie miał okazję raz jeszcze zmierzyć się z CSKA – rosyjski zespół 11 marca przyjedzie do Zielonej Góry.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

adidas Dame D.O.L.L.A.  – w takich butach szaleje Damian Lillard! >>




POLECANE

tagi

W Legii na dole tabeli zaliczył rewelacyjny sezon i został królem strzelców ekstraklasy. W czołowych klubach na dłużej jednak nie zostawał, nie powiódł mu się także epizod zagraniczny. Na jakim poziomie tak naprawdę powinien grać Michał Michalak?
28 / 03 / 2020 11:10
Każdy z nich zagrał bardzo dobry sezon. Łukasz Koszarek i Krzysztof Szubarga w teorii powinni być już blisko koszykarskiej emerytury, a oni wciąż na parkiecie potrafią rządzić i dominować. Kamil Łączyński, prowadząc Śląsk Wrocław, zaliczył najlepsze w karierze statystyki.
27 / 03 / 2020 11:12

NBA

– PLK została zakończona przedwcześnie. Należało ligę zawiesić i czekać na rozwój wypadków – mówi Marcin Gortat w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa”. Jego zdaniem, powinna nastąpić zmiana na stanowisku prezesa PLK i PZKosz.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Siedemnaście miesięcy trwała przerwa Michaela Jordana od NBA i jego przygoda z baseballem. Legendarny zawodnik Chicago Bulls dokładnie 25 lat temu (18. 03.1995) krótkim zdaniem obwieścił, że wraca do koszykówki. I potem znów pokazał swoją wielkość.
18 / 03 / 2020 19:39
Środkowy Ogniwa Piratesports Szczecin, Karol Pytyś był w ścisłej czołówce strzelców i zbierających 2. ligi oraz notował wyraźnie najlepszy eval w całych rozgrywkach. Najwyższą średnią puntów miał Szymon Ryżek ze Stali Ostrów Wlkp., a liderem asyst był Adrian Sobkowiak z SMS-u Władysławowo.
25 / 03 / 2020 15:52
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34