Cud Żalgirisu w Eurolidze – łzy Jasikieviciusa

Share on facebook
Share on twitter

Aż 6 z rzędu zwycięstw na koniec rundy zasadniczej i pokonanie na wyjeździe Realu Madryt 93:86 dało drużynie z Kowna powrót do playoff Euroligi. Kilka tygodni temu wydawało się to nieosiągalne.

Sarunas Jasikievicius / fot. EuroLeague

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>

Marzec Żalgiris zaczynał z bilansem 9-15, był na 13. miejscu w tabeli, przegrał właśnie 4-5 meczów i miał ciężki terminarz przed sobą. Gracze Sarunasa Jasikieviciusa dokonali jednak niemożliwego – wygrali 6 spotkań z rzędu, pokonując m.in. na wyjazdach takich gigantów jak Olympiakos Pireus, Maccabi Tel Aviv i teraz Real.

W czwartkowym spotkaniu w Madrycie (skrót poniżej) Żalgiris prowadził przez większość meczu, ale Real odzyskał prowadzenie w czwartej kwarcie. Wtedy drużynę pociągnął rewelacyjny Brandon Davies, który zdobył 12 (z łącznie 27) punktów w ostatnich 5 minutach spotkania.

Zespół z Kowna był rewelacja poprzednich rozgrywek – z najmniejszym budżetem w Eurolidze, awansował do Final Four. Teraz, dzięki tej niezwykłej serii zwycięstw, znów okazuje się rewelacją sezonu i powraca do playoff. Trener Sarunas Jasikivicius po meczu nie krył łez wzruszenia, mówił, że kluczem do sukcesu był wielki charakter graczy i fakt, że nie przestali wierzyć w sens tego, co wspólnie robią.

W pierwszej rundzie playoff ósmy Żalgiris zagra z bajecznie bogatym, pierwszym w tabeli, Fenerbahce Stambuł, prowadzonym przez mentora Jasikiviciusa – Żeljko Obradowicia. Turecki zespół wygrał oba spotkania w rundzie zasadniczej i będzie murowanym faworytem, ale – jak już wiadomo – drużyny z Kowna nie można nigdy skreślać, bez względu na sytuację i rywala.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

RW

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>




Stało się to, czego od dłuższego czasu mogli obawiać się kibice Twardych Pierników. Jako pierwszy drużynę opuścił jednak nie Maurice Watson, a Trevor Thompson – środkowy skorzystał z opcji w kontrakcie i przenosi się do chorwackiego KK Zadar.
27 / 11 / 2021 13:54
Są rewelacją rozgrywek i planują utrzymać się w czołówce tabeli. Czarni właśnie dodali do składu nowego zawodnika – to Marcus Lewis (29 lat, 196 cm), który do Polski trafia prosto z greckiej ekstraklasy. Gra jako rzucający, znany jest ze skoczności.
27 / 11 / 2021 13:30
Reprezentacja Republiki Zielonego Przylądka z Ivanem Almeidą w składzie pokonała Nigerię 79:71 w pierwszym meczu grupy A afrykańskich eliminacji do Mistrzostw Świata 2023. Znany w Polsce skrzydłowy zagrał naprawdę solidnie, zanotował 13 punktów, 7 zbiórek, 2 asysty i 3 przechwyty, miał ważne akcje w końcówce.
27 / 11 / 2021 11:40

NBA

Bardzo gorąco było w nocy w Detroit i nie chodzi niestety tylko o to, co działo się na parkiecie. W pewnym momencie trzeciej kwarty doszło bowiem do spięcia między LeBronem Jamesem a Isaiah Stewartem. Gracza Pistons z trudem dało się uspokoić.
22 / 11 / 2021 10:05
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Są rewelacją rozgrywek i planują utrzymać się w czołówce tabeli. Czarni właśnie dodali do składu nowego zawodnika – to Marcus Lewis (29 lat, 196 cm), który do Polski trafia prosto z greckiej ekstraklasy. Gra jako rzucający, znany jest ze skoczności.
27 / 11 / 2021 13:30
Reprezentacja Republiki Zielonego Przylądka z Ivanem Almeidą w składzie pokonała Nigerię 79:71 w pierwszym meczu grupy A afrykańskich eliminacji do Mistrzostw Świata 2023. Znany w Polsce skrzydłowy zagrał naprawdę solidnie, zanotował 13 punktów, 7 zbiórek, 2 asysty i 3 przechwyty, miał ważne akcje w końcówce.
27 / 11 / 2021 11:40
Trefl Sopot wygrał na wyjeździe z Hapoelem Eilat 89:83 i z bilansem 3-3 awansował z grupy B FIBA Europe Cup! Po wyrównanym starciu sopocianie zagrali naprawdę wyborną końcówkę, a bohaterem był Josh Sharma, który zaliczył dwa kluczowe bloki w ostatnich kilkudziesięciu sekundach spotkania.
Cztery i pół miesiąca trwała pierwsza przygoda trenerska Żana Tabaka po opuszczeniu Polski. W poniedziałek władze Hereda San Pablo Burgos potwierdziły krążące od kilku dni plotki i rozstały się z byłym szkoleniowcem Zastalu Zielona Góra.