Cukier gra o medale – Dąbrowa nie była blisko

Share on facebook
Share on twitter

Trzecie bardzo pewne zwycięstwo faworytów z Torunia w najbardziej jednostronnej serii ćwierćfinałowej. Polski Cukier zwyciężył MKS w Dąbrowie 84:69 i ponownie znalazł się w czwórce najlepszych zespołów ligi.

Aaron Cel / fot. A. Romański, plk.pl

W tych butach Stephen Curry zadziwia NBA >>

Jeśli twój rywal trafia 11 z 15 rzutów za 3 punkty do przerwy, to można się podłamać. Niezależnie od skutecznej i mądrej gry Polskiego Cukru, słabość MKS w tej serii oraz to, jak wyraźnie gospodarze przegrali mecz środowy – były sporym rozczarowaniem.

Polski Cukier prowadził po pierwszej połowie już 49:35, a potem sukcesywnie powiększał przewagę. Rozbity MKS dalej popełniał kuriozalne straty, miał olbrzymi problem z atakiem (9 pkt. w trzeciej kwarcie), a przerwy na żądanie Jacka Winnickiego brane były już raczej dla formalności, bez nadziei na odwrócenie losów rywalizacji. Po trójce o tablicę Łukasza Wiśniewskiego na koniec trzeciej części „Pierniki” prowadziły już 68:44.

MKS próbował jeszcze powalczyć w ostatnich minutach, zbliżał się w ostatniej kwarcie na dystans 10-11 punktów – przede wszystkim po udanych akcjach DJ-a Sheltona (21+13). Dąbrowianom brakowało jednak koszykarskich argumentów, aby realne zagrozić gościom z Torunia, w końcówce nerwów ani wątpliwości nie było.

Dla zwycięzców Karol Gruszecki zdobył 20 punktów, Glenn Cosey dodał 16, a Aaron Cel 15. Torunianie w całym meczu trafili 15/27 (55%) rzutów z dystansu i mieli 19 asyst.

Polski Cukier wygrał rywalizację 3:0, a w półfinale zmierzy się ze Stalą Ostrów Wlkp.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

W tych butach Stephen Curry zadziwia NBA >>




NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.