PRAISE THE WEAR

Cukier na walizkach – wreszcie ma zagrać Karnowski

Cukier na walizkach – wreszcie ma zagrać Karnowski

Trzy ważne mecze, w trzech miastach, w ciągu 5 dni to oczywiście trochę absurd, ale Polski Cukier nie zamierza odpuszczać także Superpucharu. Wydarzeniem sobotniego meczu z Anwilem Włocławek ma być wyczekiwany debiut Przemysława Karnowskiego.

Polski Cukier Toruń / fot. Basketball Champions League

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >> 

W czwartek późnym wieczorem “Piernik” zadziwiły koszykarską Polską, w świetnym stylu eliminując Etudiantes Madryt, a już niespełna 48 godzin później, w Gnieźnie, zagrają spotkanie o Superpuchar z Anwilem Włocławek. I następnie już w poniedziałek, w być może najważniejszym spotkaniu ostatnich lat, zmierzą się z niemieckim Medi Bayreuth w Toruniu o awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów.

Część kibiców miała wątpliwości, czy Polski Cukier, z racji zmęczenia i licznych podróży, nie odpuści choć trochę sobotniego pojedynku z Anwilem, ale z obozu torunian napływają informacje, że gra i zaangażowanie mają być jak najbardziej na poważnie.

Jak się dowiadujemy, “najprawdopodobniej” wreszcie wystąpi Przemysław Karnowski, który od kilku tygodni nie grał w sparingach i meczach eliminacyjnych, na skutek urazu odniesionego przy okazji samochodowej stłuczki. Szczególnie teraz, przy częstotliwości meczów i relatywnie krótkiej rotacji “Pierników”, jego obecność będzie bardzo przydatna. Nawet jeśli nie wiadomo dziś jeszcze, na ile minut gry będzie w gotowy.

Sobotni pojedynek mistrza Polski (Anwil) ze zdobywcą Pucharu Polski (Cukier) rozpocznie się w sobotę, o godz. 20.00. Transmisję przeprowadzi Polsat Sport Extra.

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >> 




Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami