Cukier wygrywa bitwę ze Spójnią – Hornsby od wszystkiego

Share on facebook
Share on twitter
Emocje, walka, pomyłki graczy oraz błędy sędziów. Po nerwowym, zaciętym meczu Polski Cukier Toruń pokonał PGE Spójnię 82:73 i z bilansem 8-1 pozostaje samodzielnym liderem PLK.
Keith Hornsby i Sebastian Machowski / fot. A. Romański, plk.pl

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Pierwsze minuty Polskiego Cukru w Stargardzie to koszykówka jak z podręcznika. Spokój, zespołowość, brak strat. Zaczęło się od 20:10 dla gości, Keith Hornsby trafił 2 trójki z rzędu, a Chris Wright w samej 1. kwarcie miał 5 asyst.

Spójnia, co już widać u trenera Winnickiego, koncentrowała się niemal wyłącznie na grze pod kosz, nadrabiając zaangażowaniem różnicę w talencie. Na początku 2. kwarty torunianie jednak szybko złapali kilka fauli i zaczęli słabiej bronić. Świetnie wykorzystywał to Mateusz Kostrzewski, wygrywający pojedynki blisko obręczy. W połowie 2. kwarty, po jego akcji „2+1”, mieliśmy remis 26:26.

Cukier w ataku już nie błyszczał, ale Spójnia nie potrafiła tego wykorzystać, nie stwarzając żadnego zagrożenia na dystansie. Nie grali kontuzjowani Piotr Pamuła i Kacper Młynarski, a Ray Cowels (co zrozumiałe) był bardzo mocno pilnowany przez obronę gości i pudłował na potęgę. Do przerwy było 42:38 dla gości z Torunia.

Po przerwie krótka rotacja Cukru stała się jeszcze krótsza. Aaron Cel, bo złym gwizdku sędziów, wybuchnął z pretensjami do arbitrów tak mocno, że zaliczył 3. i 4. (techniczny) faul w jednej akcji. Gra zrobiła się generalnie brudna i chaotyczna, każdy celny rzut z gry był wydarzeniem, a dziwnych decyzji było coraz więcej. Po remisowej, 3. kwarcie było 57:53 dla gości.

Na początku czwartej kwarty przewagę torunian zaczął budować Keith Hornsby. To on był MVP meczu w Stargardzie, nie tylko ze względu na trudne trafienia (20 pkt.), ale także doskonałą obronę przeciwko Cowelsowi.

Po trafieniu z dystansu Bartosza Diduszki, było już 15 punktów różnicy (71:56) na niecałe 5 minut przed końcem. Na próby gry small ball ze strony Spójni, goście odpowiedzieli mądrą grą pod kosz i losy meczu były przesądzone. Jednoosobowy pościg ze strony Cowelsa był już spóźniony.

Po tym zwycięstwie „Twarde Pierniki” mają bilans 8-1 i pozostają samodzielnym liderem PLK. Spójnia (3-6) musi coś pilnie zrobić z grą w ataku, aby myśleć o wygrywaniu meczów.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

TS

NBA

Zespół ambasadorów zakładów bukmacherskich Superbet wzmocnili dziś kolejni po m.in. Jerzym Dudku reprezentanci. Marka nawiązała współpracę z polskim mistrzem federacji UFC, charyzmatycznym piłkarzem oraz przedstawicielką mediów sportowych. Rozszerza także współpracę z dziennikarką Izabelą Koprowiak oraz youtuberem Konradem Szymańskim. Hity transferowe mają być mocnym uderzeniem na początek prawdziwej ekspansji firmy na polskim rynku.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Elektrobud-Investment Pruszków pokonał Dziki Warszawa 78:72 i odniósł już 8. z rzędu zwycięstwo. Ta znakomita seria zaprowadziła koszykarzy Znicza na 7. pozycję w tabeli i są oni niewątpliwie największym zaskoczeniem obecnego sezonu Suzuki 1. ligi.
21 / 01 / 2021 20:11
Grupa Sierleccy-Czarni Słupsk pokonali po pasjonującym meczu Energa Kotwicę Kołobrzeg 114:107. Słupszczanie do wygranej potrzebowali aż dwóch dogrywek, a także triple-double Adriana Kordalskiego. Lider Czarnych zakończył mecz z dorobkiem 33 punktów, 12 zbiórek i 12 asyst.
20 / 01 / 2021 23:48