Curry i Thompson zostaną – dynastia Warriors będzie trwać!

Share on facebook
Share on twitter

Najpierw sam Steph Curry przyznał, że nie widzi siebie w przyszłości nigdzie indziej poza Golden State Warriors. Teraz także ojciec Klaya Thompson zapowiada, że jego syn zakończy karierę w Oakland.

Kevin Durant i Steph Curry (fot. Wikimedia)

W tych butach Stephen Curry zadziwia NBA >>

Golden State Warriors zdobyli 3 mistrzostwa NBA w przeciągu ostatnich 4 lat. W międzyczasie ustanowili także m.in. rekordowy wynik w sezonie regularnym, wygrywając 73 spotkania (paradoksalnie jest to też jedyny rok, w którym tytułu nie zdobyli). I wszystko wskazuje na to, że fani Warriors mogą oglądać sukcesy swojej drużyny jeszcze przez długie lata.

Drużyna prowadzona przez Steve’a Kerra rozpocznie bowiem przyszłe rozgrywki w roli faworyta, kolejny już rok z rzędu. Dodatkowo, trzon zespołu, czyli czwórka zawodników all-star, nigdzie się raczej nie wybiera. Wpierw oznajmił to Steph Curry, który w rozmowie z Billem Simmonsem stwierdził, że chce zakończyć karierę w barwach GSW. „To mój dom” – wytłumaczył.

Dodajmy do tego także fakt, że Curry ma jeszcze kilka lat obowiązującej umowy przed sobą, a kontrakt ważny aż do końca sezonu 2021/22 zapewni mu łącznie ponad $200 milionów dolarów. Nic więc dziwnego, że rozgrywający nie myśli chociażby o powrocie do Północnej Karoliny, gdzie się wychował i gdzie stawiał pierwsze koszykarskie kroki.

Można więc raczej wykluczyć, że Curry pójdzie w ślady swojego taty i zagra kiedyś dla Charlotte Hornets. Ale nie tylko on chce zostać zawodnikiem Warriors do końca swojej kariery – jak bowiem zdradził Mychal Thompson, również Klay zakończy karierę w Golden State. „Będzie graczem Warriors przez następnych siedem lub osiem lat” – stwierdził były dwukrotny mistrz NBA.

W przypadku Klaya Thompsona sprawa wygląda jednak nieco inaczej: 28-letni obrońca może wejść na rynek wolnych agentów już latem 2019 roku, choć Warriors mogą spróbować porozumieć się z nim w sprawie przedłużenia umowy nieco wcześniej. „Właściciele nie dopuszczą do tego, żeby to się rozpadło” – mówi Mychal Thompson i dodaje, że pieniądze nie powinny być problemem.

Wszystko wskazuje więc na to, że Splash Brothers dalej będą kontynuować wspólne dziurawienie siatki przeciwnika, choć Warriors muszą także pomyśleć o nowych kontraktach dla pozostałej dwójki all-starów w osobach Draymonda Greena i przede wszystkim Kevina Duranta. Dziś trudno sobie jednak wyobrazić, aby dynastia z Oakland rzeczywiście miała się w najbliższym czasie rozpaść.

Tomek Kordylewski

W tych butach Stephen Curry zadziwia NBA >>




POLECANE

Już po 3 kolejkach odchodzi trener Jacek Winnicki, cały zespół ukarano finansowo, rozwiązano kontrakty z Yancym Gatesem i Grzegorzem Surmaczem, a Jay Threatt i Nikola Jevtović zostali zawieszeni. W Ostrowie po tych czystkach trzeba będzie budować zespół od nowa.