Czar prysł – Polpharma najgorsza w 2019 roku

Share on facebook
Share on twitter

Rewelacyjna w pierwszej części sezonu Polpharma, która zajmowała nawet 6. miejsce, ma najgorszy bilans w 2019 roku. Starogardzianie wygrali tylko 1 z ostatnich 11 meczów, a marzenia o playoff po porażce w Sopocie można włożyć między bajki.

Artur Gronek / fot. Polpharma Starogard Gd.

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>

Czar prysł

Polpharma rozpoczęła ten sezon z przytupem – 5 zwycięstw w 6 meczach. Ofensywna, ultraszybka koszykówka zaproponowana przez Artura Gronka była na tyle dużym zaskoczeniem dla reszty ligi, że pozwoliło to wdrapać się aż na 6. miejsce w ligowej tabeli po pierwszej rundzie.

Starogardzianie przede wszystkim wygrywali z zespołami spoza czołówki i nie zaliczali przy tym wpadek. Teraz sytuacja odwróciła się o 180 stopni. W drugiej rundzie Polpharma rozdaje punkty na lewo i prawo i od Pucharu Polski nie wygrała meczu.

Ostatnia porażka z Treflem (więcej TUTAJ) była już 10 w ostatnich 11 meczach. Polpharma ma najgorszy bilans w lidze w 2019 roku, co jest ogromnym zaskoczeniem, równie dużym co ich miejsce po pierwszej rundzie.

skuteczność jego zespołu. Na ostatnich 11 meczów starogardzianie tylko raz zakończyli mecz ze skutecznością za 3 punkty powyżej 35%. Od Polpharmy, w sezonie 33,8% za 3, w lidze z dystansu rzuca gorzej już tylko AZS Koszalin – 32,4%.

Najsłabsi w 2019? HydroTruck, AZS, GTK , Trefl – po 4 wygrane, Spójnia, Miasto Szkła po 3 wygrane, Polpharma 2 wygrane.

Bez wzmocnień w Starogardzie

Patrząc na grę Polpharmy już jakość w listopadzie, czy grudniu można było zaryzykować tezę, że ta drużyna gra na 100% swoich możliwości, a może nawet na więcej. Ciężko było sobie wyobrazić, by Artur Gronek dał radę wycisnąć jeszcze więcej z tej grupy ludzi w kolejnych tygodniach bez wzmocnień.




Transferów jako jedyny trener w PLK nie dostał, dodatkowo zespół złapał sporą zadyszkę, a także przyplątały się dłuższe (Thomas Davis) i krótsze (Kacper Młynarski, Justin Bibbins) kontuzje liderów. Kiedy wszyscy inni dokładali wartościowych zawodników do swoich składów, Polpharma musiała sobie radzić w takim samym zestawie personalnym co na początku sezonu, a przecież z każdym meczem gra starogardzian stawała się coraz bardziej przewidywalna dla trenerów zespołów przeciwnych.

Bilans na zero

Zespół Artura Gronka był w czołówce ofensywnego rankingu przez pierwszą część sezonu, teraz jest już na 8. miejscu. Ostatnio wyprzedził Polpharmę w tym względzie Start Lublin, który raczej z atakiem kojarzony nie jest.

Wciąż udaje im się utrzymywać największe tempo w lidze, ale nie ma już między ich grą, a resztą stawki takiej różnicy. Polpharma gra w tempie 80,1 posiadań na mecz, a druga w tym względzie Arka w tempie 78,7.

Polpharma ma aktualnie bilans 10-15 i zajmuje 10. miejsce w lidze. Obiektywnie patrząc na skład i możliwości finansowe, to to jest właśnie idealne odzwierciedlenie siły „Kociewskich Diabłów”. Mało kto, a może nawet nikt, przed sezonem typował Polpharmę do gry w playoff i wydaje się, że wraz z ostatnią porażką pociąg z takim napisem właśnie odjechał.

GS

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>




POLECANE

Rozgrywki najlepszej ligi świata znów zapowiadają się rewelacyjnie – wielu faworytów do tytułu, stare i nowe gwiazdy, dziesiątki intrygujących historii. Już pierwszej nocy 74. sezonu NBA zobaczymy derby LA – Lakers zagrają z Clippers.
Znów w roli strażaka przyjdzie Markowi Łukomskiemu poprowadzić zespół w PLK. Według nieoficjalnych doniesień, były szkoleniowiec m.in. Kinga Szczecin i Czarnych Słupsk zastąpi w Starogardzie Gdańskim Marcina Lichtańskiego.