PRAISE THE WEAR

Czarni ograli Śląsk we Wrocławiu i mają 1:1 w półfinale

Czarni ograli Śląsk we Wrocławiu i mają 1:1 w półfinale

W drugim meczu półfinałów w 1. lidze STK Czarni Słupsk pokonali na wyjeździe FutureNet Śląsk Wrocław 86:72 i tym samym wyrównali stan rywalizacji na 1:1. Adrian Kordalski zdobył 22.

Mantas Cesnauskis / fot. STK Czarni Słupsk

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

Czarni już w pierwszym (przegranym) meczu we Wrocławiu pokazali dobrą grą, że są w stanie powalczyć o zwycięstwa w rywalizacji z wyżej notowanym Śląskiem. I faktycznie – zespół prowadzony przez Mantasa Cesnauskisa po raz kolejny pozytywnie zaskoczył i tym razem wygrał wyraźnie 86:72.

Przewaga gości zarysowała się już w pierwszej połowie, wygranej 39:29. Skutecznie grali Adrian Kordalski i Patryk Pełka, swoje dołożył także Damian Cechniak.

Pierwszy z nich był niewątpliwie bohaterem tego spotkania. Adrian Kordalski skończył mecz z 22 punktami i 8 zbiórkami. Miał także 5 asyst i najwyższe +/- w meczu, +18.

STK po przerwie jeszcze mocniej przycisnęło i powiększyło przewagę. Na czwartą kwartę wychodzili z bezpiecznym, 16-punktowym prowadzeniem, którego nie oddali już do końca. Po stronie gospodarzy trudno jest się doszukać pozytywów poza obwodowymi – Robertem Skibniewskim (18 punktów) i Norbertem Kulonem (20).

Tym razem kompletnie zawiódł Aleksander Dziewa. MVP 1. Ligi zdobył zaledwie 4 punkty w 28 minut, a Śląsk z nim na parkiecie był aż -16 (najgorszy wynik w zespole).

Rywalizacja przenosi się teraz do Słupska, gramy do 3 zwycięstw. Hala Gryfia jest ogromnym atutem Czarnych i można powiedzieć, że to teraz FutureNet Śląsk jest pod ścianą. Kolejne spotkanie 4 maja o 19:00

W drugim półfinale również jest remis 1:1. Rawplug Sokół zrewanżował się Astorii, wygrywając drugi mecz 87:83. Teraz czas na dwa spotkania w Łańcucie.

RW

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 




Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami