REDAKCJA

Czarni vs. Śląsk – dziś drugie starcie!

Czarni vs. Śląsk – dziś drugie starcie!

Czy drużyna trenera Andreja Urlepa po raz drugi z rzędu zdoła uciszyć Halę Gryfia? Czarni po słabym pierwszym meczu liczą, że w czwartek przebudzi się ich ofensywa. Już dzisiaj o godz. 17:30 drugi pojedynek Czarnych Słupsk ze Śląskiem Wrocław.
Aleksander Dziewa (z piłką) / fot. A. Romański, plk.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

To było jak zderzenie ze ścianą dla Czarnych Słupsk. Zwykle świetnie funkcjonujący atak drużyny trenera Mantasa Cesnauskisa miał ogromne problemy w pierwszym półfinałowym spotkaniu ze Śląskiem Wrocław. W całym meczu Czarni zdobyli zaledwie 57 punktów, z czego tylko 22 po zmianie stron. Defensywa wrocławskiej drużyny ustawiła ten mecz pod dyktando Śląska.

Gospodarze tak naprawdę tylko w pierwszej kwarcie stanowili dla Śląska jakieś wyzwanie. Wtedy też trafili jednak cztery trójki – czyli tyle samo, ile przez kolejne 30 minut spotkania. Zawiedli przede wszystkim liderzy najlepszej drużyny fazy zasadniczej: Billy Garett oraz Marek Klassen zdobyli wspólnie tylko 13 oczek, pudłując aż 16 z 21 rzutów z gry (w tym 12 z 15 trójek).

Wrocławianie z kolei grali swoje, a dobrą obroną napędzali swoje ataki. Zdominowali grę w strefie podkoszowej, wygrywając na tablicach aż 53 do 36! Świetnie wypadł przede wszystkim Kerem Kanter, który do 17 punktów dodał 14 zbiórek. Czarni zostali wybici z rytmu i w drugiej połowie totalnie się pogubili, nie przypominając drużyny, która podbiła serca kibiców w sezonie zasadniczym.

Nie było też ani jednego zawodnika, który próbowałby skutecznie wziąć na siebie większą odpowiedzialność w ataku, choć próbowali głównie Beech oraz Witliński – obaj zdobyli po 14 oczek. Czarni uczynili grę zespołową swoim znakiem rozpoznawczym, a tego im we wtorek zabrakło. Pozytywem może być chociaż fakt, że w drugiej połowie spudłowali sporo rzutów z czystych pozycji.

Śląsk jest jednak w komfortowej sytuacji przed pojedynkiem numer dwa, bo swoje zadanie już wykonał i wygrał już jeden mecz w Słupsku. Teraz to Czarni znaleźli się pod ścianą – i w czwartek będą musieli ją rozbić, bo jeśli znów tylko się z nią zderzą, to do Wrocławia pojadą przy stanie 0-2. Pomóc może na pewno lepsza skuteczność na dystansie. Start drugiego meczu o godz. 17:30. 

TK

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

POLECANE

tagi

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami