Czarni wygrali, ale szkoda Polfarmeksu

Share on facebook
Share on twitter

Grzegorz Grochowski rzucał w ostatniej sekundzie na zwycięstwo, ale jednak spudłował. Polfarmex przegrał 69:70 z osłabionymi Energą Czarnymi Słupsk.

(fot. Polfarmex Kutno)
(fot. Polfarmex Kutno)

PLK, Euroliga, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >> 

Telewizyjny mecz był słabym widowiskiem drużyn pogrążonych w kryzysie, ale uratowały go emocje, głównie za sprawą walczących do końca gospodarzy.

I dlatego po zakończeniu spotkania koszykarzy z Kutna było zwyczajnie żal. Przegrali 12. mecz z rzędu, a przecież byli o krok, o kilka centymetrów od wygranej. Załzawione oczy Grzegorza Grochowskiego, który spudłował ostatni rzut, załamani Sebastian Kowalczyk i Michael Fraser, trener Krzysztof Szablowski próbujący pozbierać swój zespół – to zapamiętamy z tego spotkania.

O tym, co działo się na boisku, nie ma co pisać. Kutno miało zapaść w drugiej kwarcie, w której zdobyło tylko 4 punkty i goście w trzeciej części mieli już 15 „oczek” przewagi (45:30). Nie utrzymali jej jednak, grali słabo, pozwolili Polfarmeksowi się gonić.

U gospodarzy niezły moment miał Jacek Jarecki (14 punktów), kutnianie zaczęli trafiać z dystansu, powalczyli na desce w ataku (12 zbiórek) i grali o zwycięstwo do końca. Czarni, którym brakowało Mantasa Cesnauskisa, a na dodatek urazu doznał jeszcze Łukasz Seweryn dotrwali do ostatniej syreny z minimalną przewagą.

Pozytywy w ich grze? Niezły debiut miał Anthony Goods, który rzucił 14 punktów. Miał co prawda 5/13 z gry, ale pokazał, że umie znaleźć sobie pozycję do rzutu i może być sporym zagrożeniem w ataku. Solidnie zagrali też Greg Surmacz, Chavaughn Lewis i David Kravish – na Polfarmex to wystarczyło.

ŁC

PLK, Euroliga, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >> 

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.