Czarni zdobyli Wrocław – wracają z 2:2!

Czarni zdobyli Wrocław – wracają z 2:2!

Po 2 porażkach w Słupsku skreślili ich już niemal wszyscy! Tymczasem Czarni znów efektownie wygrali ze Śląskiem, tym razem 89:69. W półfinale PLK mamy zatem remis 2:2!
Mantas Cesnauskis i Marek Klassen / fot. A. Romański, plk.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

Jeśli zastanawialiście się, czy genialny występ Czarnych (i tragiczny Śląska) z meczu numer 3 kiedykolwiek mogą się powtórzyć, to szybko dostaliście odpowiedź – w I połowie czwartej potyczki. Drużyna Andreja Urlepa ewidentnie nie wyciągnęła wniosków, a słupszczanie zyskali dodatkowy luz.

Dopieszczony atak, skuteczność z dystansu (10/21 do przerwy) i solidna obrona – to wszystko powodowało, że Czarni znów szybko budowali prowadzenie. Zaczęli od 14:7, wygrali pierwszą kwartę 22:14, a po 20 minutach prowadzili już 48:34! Nadal świetny był Billy Garrett (14 pkt. do przerwy), z ofensywą dołączył Marcus Lewis, dobrą zmianę raz jeszcze dał Jakub Musiał.

Fani Travisa Trice’a znów musieli przecierać oczy, nie mogąc rozpoznać swojego ulubieńca, szokująco bezradnego i nieskutecznego. Gdyby nie skutecznym w pomalowanym Kerem Kanter, strata Śląska byłaby jeszcze większa niż 14 punktów.

Andrej Urlep w przerwie niczego nowego nie wymyślił. Śląsk było stać jedynie na mecz „kosz za kosz”. Kilka trudnych rzutów trafił w końcu Trice, ale gdy kolejne trójki na przełomie trzeciej i czwartej kwarty dorzucili Musiał oraz Klassen, przewaga gości sięgnęła już 17 punktów.

Bezradny Śląsk nie był już w stanie powalczyć o wygraną. Czarni w drugim z rzędu meczu byli o klasę lepsi. Urlep na 4 minuty przed końcem wysłał Trice’a na ławkę, dając sygnał „dziś już nic z tego nie będzie”.

Fantastycznie dysponowany Garrett, po 33 punktach w poniedziałek, tym razem zdobył 28. Lewis dodał 16. W apatycznym Śląsku najwięcej uzbierali Trice i Kanter, po 15. Hala Stulecia w ostatnich minutach żegnała wrocławskich koszykarzy ponurym milczeniem.

W półfinale mamy zatem 2:2. Decydujący mecz tej serii odbędzie się w już w piątek – w Słupsku. Zwycięzca w wielkim finale zmierzy się z Legią Warszawa.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

TS

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
– Mam nadzieję, że Spurs okażą się klubem, który postawi na Jeremy’ego jako na zawodnika ataku. Że trenerzy przygotują dla niego sety, że będą w niego inwestować pod tym względem – mówi ekspert PolskiKosz.pl Radosław Hyży po wyborze reprezentanta Polski w drafcie przez zespół z San Antonio.
24 / 06 / 2022 20:26
Gregg Popovich, cień Tima Duncana, mistrzowskie banery i takież aspiracje – oto obraz San Antonio Spurs wyłaniający się z naszej wyobraźni, która chciałaby, aby Jeremy Sochan miał w NBA jak najlepiej. Niestety, prawda o tym klubie może się okazać nieco mniej kolorowa.
24 / 06 / 2022 15:51
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
Był gwiazdą NBA, zarobił gigantyczne pieniądze, ale nigdy nie zapomniał gdzie zaczął zrzucać zbędne kilogramy. Wczoraj po latach młodszy z braci Gasol ostatecznie spłacił dług wdzięczności. Jego – dosłownie i w przenośni – klub z Girony wrócił do hiszpańskiej ekstraklasy. Miasto długo nie mogło zasnąć.