• Home
  • PLK
  • Czy Marcin Widomski przestanie być prezesem PLK?

Czy Marcin Widomski przestanie być prezesem PLK?

Share on facebook
Share on twitter

W styczniu w ligowej spółce może nastąpić kolejna zmiana – w kilku źródłach usłyszeliśmy, że Marcina Widomskiego miałby zastąpić ktoś, kto załatwi dla PLK sponsora.

(fot YouTube)
(fot YouTube)

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

Mówią o tym osoby pracujące w klubach, powtarzają także te zbliżone do zarządu PZKosz. Nie byłaby to zmiana gwałtowna i zaskakująca, jak w listopadzie 2015 roku, gdy Jacek Jakubowski został zmuszony do złożenia rezygnacji przez Grzegorza Bachańskiego.

Tym razem chodziłoby raczej o „rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron” – Bachański i Widomski od lat są bliskimi współpracownikami, więc trzęsienia ziemi nie będzie. Raczej zgoda, co do stwierdzenia, że Widomski nie sprawdza się w roli prezesa.

To doskonały minister spraw zagranicznych na czasy względnego pokoju. Ale nie prezes na trudne czasy – usłyszeliśmy w piątek opinię o obecnym szefie ligi.

Jego zastępcą miałby zostać ktoś, kto przyprowadzi do ligi sponsora – w PLK zaczyna brakować pieniędzy i najwyraźniej nie ma widoków na zmianę sytuacji, skoro, zdaniem naszych rozmówców, Bachański rozważa naruszenie dobrego dla jego ekipy układu prezesowskiego.

Marcin Widomski jako prezes dostał konkretne zadania do wykonania, jeśli chodzi m.in. o sponsorów dla ligi, a rada nadzorcza spółki analizuje to, co zostało zrealizowane. W połowie stycznia prezes zostanie poproszony o nakreślenie planu wyjścia z impasu. Ale jak to w życiu bywa – rada nadzorcza może zdecydować o zmianie na tym stanowisku – powiedział nam w piątek Bachański.

O nazwiskach potencjalnych następców prezes PZKosz rozmawiać nie chciał. Nam też nie udało nam się potwierdzić żadnej kandydatury, ale w wśród wymienianych najczęściej pojawiało nazwisko poprzedniego prezesa PLK – Jacka Jakubowskiego.

Widomski krótko skwitował, że pierwsze słyszy i nie ma tematu, Jakubowski powiedział tylko, że szykuje się duże zaskoczenie.

Nie brak jednak też głosów, że całe zamieszanie to tylko polityczna rozgrywka tego ostatniego, który ponownie szuka dla siebie miejsca w koszykówce. W środowisku powtarzane się także plotki, że Jakubowski chce startować w kolejnych wyborach na prezesa PZKosz.

PLK, Euroliga, NBA – znasz się na koszu, wygrywaj w zakładach! >> 

ŁC