Daniel Szymkiewicz – dalszy rozwój w Stelmecie

Share on facebook
Share on twitter
Po świetnym sezonie w barwach Stali, polski rozgrywający robi kolejny krok w karierze. Daniel Szymkiewicz podpisał kontrakt ze Stelmetem Eneą BC Zielona Góra.
Daniel Szymkiewicz / fot. Dorota Murska, MKS Dąbrowa Górnicza

PZBUK – zarejestruj się i zgarnij cashback aż 200 złotych! >>

Daniel Szymkiewicz (25 lat, 193 cm) dwa ostatnie sezony spędził w Ostrowie Wlkp., a poprzednie rozgrywki były dla niego najlepszymi w karierze – średnio 10,5 punktu (34,8% za 3 punkty), 3,7 zbiórki oraz 2,9 asysty.

Szymkiewicz wcześniej przez 4 lata reprezentował barwy Rosy Radom, miał okazję także zakładać koszulkę Polpharmy Starogard Gdański, a w ekstraklasie debiutował w Treflu Sopot. Daniel dopisze teraz 5. klub do swojego CV – został właśnie zawodnikiem Stelmetu Enea BC Zielona Góra.

Trener Żan Tabak zdecydował się postawić na pozycji numer 2 na polski duet Szymkiewicz – Marcel Ponitka, którego kontrakt także został w poniedziałek ogłoszony (więcej TUTAJ>>). Obaj gracze mogą wykonywać podobne zadania na parkiecie – pomagać w rozegraniu, punktować z kontry, ale przede wszystkim agresywnie naciskać w defensywie.

.

Skład Stelmetu nabiera kształtów – ważne umowy ma już czterech Polaków, Kacper Traczyk, wspomniani Ponitka i Szymkiewicz, oraz Filip Put. Ten zestaw prawdopodobnie uzupełni kapitan Stelmetu w ostatnich latach, Łukasz Koszarek.

RW

Transfery, nazwiska, składy – wszystkie drużyny sezonu 2020/21 w PLK – TUTAJ >>

NBA

Zespół ambasadorów zakładów bukmacherskich Superbet wzmocnili dziś kolejni po m.in. Jerzym Dudku reprezentanci. Marka nawiązała współpracę z polskim mistrzem federacji UFC, charyzmatycznym piłkarzem oraz przedstawicielką mediów sportowych. Rozszerza także współpracę z dziennikarką Izabelą Koprowiak oraz youtuberem Konradem Szymańskim. Hity transferowe mają być mocnym uderzeniem na początek prawdziwej ekspansji firmy na polskim rynku.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Ze względu na swoją reputację, Draymond Green nie ma łatwo w NBA. W czwartek jeden z sędziów wyrzucił go z boiska, gdy skrzydłowy Warriors strofował… Jamesa Wisemana, a więc swojego młodszego kolegę z drużyny. Arbitrzy przyznali się później, że popełnili błąd.
22 / 01 / 2021 10:44