PRAISE THE WEAR

Danilo Ostojić – nowy skrzydłowy w Radomiu (WIDEO)

Danilo Ostojić – nowy skrzydłowy w Radomiu (WIDEO)

HydroTruck szybko znalazł zastępcę Artura Mielczarka. To serbski skrzydłowy, Danilo Ostojić, który całą dotychczasową karierę spędził w ojczyźnie, a przez ostanie dwa lata grał w KK Dynamic Belgrad.
Danilo Ostojić / fot. KK Vrsac

PZBUK – zarejestruj się i zgarnij cashback aż 200 złotych! >>

Danilo Ostojić (24 lata, 203 cm) koszykarski wychowywał się w młodzieżowych zespołach Crveny Zvezdy Belgrad. Miał okazję także występować w kadrach juniorskich Serbii (zawsze mocnych), z którymi bywał na wielkich imprezach.

W swojej karierze Ostojić zwiedził takie kluby jak FMP Belgrad, KK Metalac Valjevo, KK Vrsac Swisslion, a przez ostatnie dwa lata reprezentował barwy KK Dynamic Belgrad. W minionych rozgrywkach ligi serbskiej, w 26 meczach notował średnio 7,6 punktu oraz 4,3 zbiórki.

Serbski skrzydłowy trafia teraz do Radomia. HydroTruck poszukiwał zawodnika, który mógłby wypełnić lukę po odejściu Artura Mielczarka, który w środę podpisał kontrakt z Anwilem Włocławek (więcej TUTAJ>>). Ostojić będzie prawdopodobnie podstawowym silnym skrzydłowym, ale może także występować w niskich ustawieniach jako środkowy.

.

Radomianie mają w tym momencie czterech zawodników zagranicznych w składzie. W najbliższy weekend HydroTruck będzie gospodarzem Memoriału im. Karola Gutowskiego, w którym udział wezmą także Start Lublin, Legia Warszawa oraz Enea Astoria Bydgoszcz (więcej TUTAJ>>).

GS

Transfery, nazwiska, składy – wszystkie drużyny sezonu 2020/21 w PLK – TUTAJ >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 110:106. Tym sposobem “Jeziorowcy” zapewnili sobie awans do play-offów, a w pierwszej rundzie zmierzą się z Denver Nuggets. Z kolei Pelicans zagrają o ósme miejsce na zachodzie z Sacramento Kings, którzy rozbili Golden State Warriors aż 118:94. Dla “Wojowników” porażka oznacza koniec sezonu.
17 / 04 / 2024 6:38
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami