Danny Green, JaVale i dodatki – Lakers zbierają, co mogą

Share on facebook
Share on twitter

Nie spełniły się marzenia o Kawhim Leonardzie, ale Lakers mają jeszcze przecież LeBrona Jamesa i Anthony’ego Davisa. Krótko po rewolucji w Clippers, sami wykonali 4 kolejne ruchy transferowe.

Danny Green / fot. wikimedia commons

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

Najważniejszym nowym graczem, pozyskanym już po decyzji Leonarda, jest oczywiście Danny Green (32 lata, 198 cm), mistrz NBA z San Antonio Spurs i Toronto Raptors. Świetny strzelec z dystansu i dobry obrońca, poinformował, że podpisze w Los Angeles 2-letni kontrakt.

W ubiegłym sezonie w Raptors Green, który przeniósł się do Kanady w wymianie razem z Kawhim, trafiał najlepsze w karierze 45% rzutów za 3 punkty. Przez 2 lata gry w LA zarobić ma łącznie 30 milionów dolarów.

Nowy kontrakt z Lakers podpisuje także inny strzelec – Kentavious Caldwell-Pope (26 lat, 196 cm), który za 2 sezony gry ma otrzymać 16 milionów dolarów. W ubiegłym sezonie w barwach Jeziorowców spędzał na boisku średnio po ok. 25 minut, zdobywał 11.4 punktu na mecz, trafiał ok. 35% rzutów z dystansu.

Do LA wraca też jeszcze inny, rozpoznawalny zawodnik z poprzedniego sezonu. Środkowy JaVale McGee (31 lat, 213 cm) także dostał 2-letni kontrakt, w którym drugi rok jest opcją zawodnika. Zarobić ma 8.2 miliona dolarów. W mnionych rozgrywkach JaVale notował średnie na poziomie 12 punków, 7.5 zbiórki oraz 2 bloków na mecz. Trafiał ponad 62% rzutów z gry.

Najpóźniej okazało się, że do zespołu z Los Angeles dojdzie też Quinn Cook (26 lat, 183 cm), który przez ostatnie 2 lata grał w Golden State Warriors. Gracz na pozycje 1/2, średnio na boisku spędzał po ok. 14 minut, notował 6.9 punktu na mecz, trafiał dobre 41% rzutów za 3.

PG




POLECANE

BM Slam Stal sensacyjnie pokonała Arkę, a potem pewnie ograła Polpharmę. Widać lepszą grę i większą energię na boisku, co sprawia, że zespół prowadzony przez Łukasza Majewskiego powinien powoli piąć się w górę. Nieoficjalnie mówi się też o kolejnych transferach.

tagi