Darko Milicić: Teraz robię w owocach!

Share on facebook
Share on twitter

Jeden z największych niewypałów w historii draftów NBA, Darko Milicić ma dopiero 31 lat. Czy próżnuje? Otóż nie – wrócił w rodzinne strony, kupił ziemię, został rolnikim i hoduje na niej owoce.

Załóż konto w Unibet i zgarnij bonus >>

Darko Milicić spędził w NBA 9 lat. W drafcie 2003 r. jako sensacyjny numer 2, został wybrany przed Carmelo Anthonym, Chrisem Boshem czy Dwyanem Wadem, przez co nałożone została na niego nie lada presja i oczekiwania, z którymi sobie kompletnie nie poradził. Do dziś uważany jest za jeden z największych niewypałów w historii naboru do NBA.

Swoje jednak w lidze zarobił. Po wypełnieniu debiutanckiego kontraktu otrzymał od Memphis Grizzlies ofertę wartą 21 milionów dolarów płatnych w cztery lata. Po niej, w 2010 roku, kolejne 20 milionów dostał od Timberwolves i choć ci dwa lata później wykorzystali na jego umowie prawo do amnestii, to on swoje pieniądze oczywiście dostał. Podpisał jeszcze jedną umowę z Celtics, ale przed tym, jak poprosił o jej rozwiązanie ze względów osobistych, zdążył rozegrać dla nich tylko 5 minut w jednym spotkaniu.

Tak czy inaczej z ligi jako biedak nie odchodził. Mimo to nie osiadł na laurach, nie przehulał całej kasy i nie siedział w domu, grając na konsoli. Sprawdzał się m.in. w kickboxingu. Swój oficjalny debiut w tej dyscyplinie sportu zaliczył w grudniu 2014 roku. Poległ w nim z rodakiem, Radovanem Radojcinem, przez techniczny nokaut w 2. rundzie. Po pojedynku miał powiedzieć „Następnym razem będę lepszy”. Następnego razu jednak nigdy nie było.

Aktualnie ma dopiero 31 lat. Po przygodzie w NBA i eksperymencie ze sztukami walki postanowił jednak wrócić do zwykłego, spokojnego życia, do rodzinnej wsi, nieopodal Nowego Sadu w północnej części Serbii, i został rolnikiem.

– Teraz robię w owocach – mówił w marcu tego roku w rozmowie z Blic, serbskim tabloidem należącym do grupy Ringier Axel Springer. – Kupiłem ziemię i hoduję na niej wiśnie, jabłka oraz śliwki. Trzeba coś robić. W przeciwnym wypadku życie przeciętnego człowieka w Serbii jest trudne. Ale nie lubię pesymizmu, który się tu szerzy […] Dzięki Bogu, dzieci rosną zdrowo. One również mają geny sportowca. Mój syn Lazar (7 lat) chce grać w koszykówkę, chce grać w NBA. „Będę lepszy niż mój tata” mówi.

W obszernym reportażu serbskiej gazety Milicić opowiedział również o tym, jak bezlitosne było dla niego zderzenie się z amerykańskimi realiami po przejściu do NBA: System obowiązujący w Ameryce jest brutalny. Nie podobało mi się to… Masz graczy, którzy są wybierani z pierwszymi, drugimi pickami w drafcie i oni od razu dostają szansę, by grać. Ja nigdy tej szansy nie dostałem. LeBron James jest kilerem, ale jemu szansę dali już w pierwszym roku.

Serbski środkowy w 2003 roku jako drugi wybór w drafcie wylądował w Detroit Pistons. Już w pierwszym sezonie został mistrzem NBA i jednocześnie najmłodszym zawodnikiem w historii ligi, który zagrał w meczu finałowym. Przez pierwsze trzy sezony w barwach „Tłoków” w sumie wystąpił jednak tylko w 96 meczach rundy zasadniczej, najwięcej czasu – średnio 6,9 minuty – spędzając na parkiecie w kampanii 2004/05. Potem w Minneapolis grywał „nawet” średnio 25 minut, ale nigdy nie zdołał spełnić pokładanych w nim nadziei.

Mateusz Orlicki

Załóż konto w Unibet i zgarnij bonus >>

Legia Warszawa po raz pierwszy w tym sezonie FIBA Europe Cup musiała uznać wyższość rywala. Choć stołeczny zespół dzielnie walczył do samego końca i odrobił ponad 20-punktową stratę, to jednak koszykarze Parma-Parimatch Perm zdołali odeprzeć szaleńczy atak i wygrali 72:70.
8 / 12 / 2021 19:51
Było dużo ambitnej walki, ale ostatecznie o wyniku przesądziła przede wszystkim wąska rotacja. Grająca w ósemkę Stal przegrała u siebie z jedyną niepokonaną w rozgrywkach BCL drużyną – hiszpańskim BAXI Manresa 75:88. Mistrzowie Polski wciąż zachowali jednak szansę na awans do rundy pucharowej Ligi Mistrzów.
7 / 12 / 2021 21:04

NBA

Jeszcze żadna drużyna w historii amerykańskiego sportu nie miała takiej serii, jak Houston Rockets. Ekipa z Teksasu najpierw przegrała 15 kolejnych spotkań, by potem wygrać sześć meczów z rzędu. W niedzielę Rakiety bez problemu poradziły sobie z New Orleans Pelicans, ogrywając ich 118:108.
8 / 12 / 2021 17:25
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Starcie Dawida z Goliatem zakończyło się iście niebiblijnie. ALBA nie dała większych szans Chemnitz Niners, wygrywając we własnej hali 83:62. Kibice dziewiątek czekali na przyjazd do Mercedes Benz Arena wiele lat, gdy w końcu było to możliwe, do stolicy Niemiec przybyło aż 500 fanów gości, zapewniając niesamowity doping.
7 / 12 / 2021 22:38
W hicie 13. kolejki 1. ligi, Sokół Łańcut sprawił GKS-owi Tychy deszcz trójek, trafiając świetne 18 z 27 rzutów zza łuku. Duży w tym udział Marcina Nowakowskiego, który zaliczył aż 17 asyst. Wspaniała serię kontynuuje AZS AGH Kraków, który tym razem pokonał na wyjeździe Księżaka Łowicz.
8 / 12 / 2021 11:13
Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych ligach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.