Darnell Jackson był HOT, ale Rosa przegrała w Oldenburgu

Darnell Jackson był HOT, ale Rosa przegrała w Oldenburgu

Share on facebook
Share on twitter

Zabrakło pierwszego rozgrywającego i lepszej obrony. Rosa Radom przegrała w Lidze Mistrzów z EWE OLdenburg 71:83, mimo świetnej formy Jacksona.

jackson
fot. T. Fijałkowski, fiolek.art.pl

PLK, Euroliga, NBA – wygrywaj w zakładach! >> 

Sztab trenerski zespołu z Oldenburga na pewno miał Rosę dobrze rozpracowaną, ale takich strzeleckich popisów z dystansu w wykonaniu Darnella Jacksona mógł się nie spodziewać. Amerykański środkowy Rosy był naprawdę gorący w pierwszej połowie – trafił m.in. aż cztery razy z rzędu za 3 i już do przerwy miał na koncie 17 punktów.

Na nic popisy Jacksona się nie zdawały, ponieważ Rosa od początku fatalnie broniła. Mnóstwo było zagapień pod samą obręczą, mądrze i cierpliwie grający gracze Oldenburga łatwo dochodzili też do pozycji na dystansie. W drugiej kwarcie radomianie przegrywali już nawet różnicą 18 punktów i stracili łącznie 50 oczek do przerwy. Mieli też olbrzymie problemy z konstruowaniem ataku, gdy odpoczywać musiał Jordan Callahan, jedyny rozgrywający pod nieobecność kontuzjowanego Tyrone’a Brazeltona.

Po zmianie stron Rosa wreszcie poprawiła obronę, punktować zaczęli Callahan i Gary Bell. Jednak wszystko na co było stać gości z Radomia, to zmniejszenie straty na chwilę do 7 punktów. Niemiecki zespół był zbyt doświadczony i dobrze prowadzony, by powtórzyć wpadkę Rosy z pierwszego meczu, która roztrwoniła 18 punktów przewagi.

Decydujący cios – dwoma celnymi trójkami w końcówce meczu – zadał reprezentant Belgii Maxime de Zeeuw. Przez cały mecz pod samym koszem nie do zatrzymania był Dirk Mädrich, który trafił 7 z 8 rzutów z gry.Cały niemiecki zespół miał doskonałą skuteczność z daleka – trafił 12/24 z dystansu.

Świetny w środę Jackson skończył z 22 punktami i 6 zbiórkami. Callahan zdobył 17 punktów, ale zwłaszcza w drugiej połowie podjął sporo kontrowersyjnych decyzji rzutowych. Nieudane mecze zagrali Polacy, na których zwykle liczy Wojciech Kamiński. Michał Sokołowski zanotował 5 punktów, 2/6 z gry i wiele oznak frustracji na boisku. Jarosław Zyskowski bardzo podobnie – 4 punkty i 3 straty. Dwoma trudnymi rzutami z dystansu pokazał się za to wracający do formy Damian Jeszke.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ>>

TS

PLK, Euroliga, NBA – wygrywaj w zakładach! >> 

POLECANE

– Ja ze swojego pobytu w Stanach jestem bardzo zadowolony. Gdybym miał cofnąć się o 5 lat i znów podjąć tą decyzję, to na pewno podjąłbym ją ponownie – mówi Dominik OIejniczak, były zawodnik NCAA, a obecnie środkowy Trefla Sopot i reprezentacji Polski.

tagi

Jest już trailer filmu dokumentalnego pt. „Ojcowie Chrzestni” o awansie koszykarzy Turowa Zgorzelec do ekstraklasy w 2004 roku! To pierwsza tego typu produkcja w polskiej koszykówce. Ruszyła także sprzedaż biletów. Premiera już w październiku!
18 / 09 / 2020 11:02

NBA

Drugi odcinek #StrefaChanasa na rozpoczęcie koszykarskiego sezonu 2020/21! Gośćmi Kamila są: trener Mihailo Uvalin oraz Radosław Hyży, był znany zawodnik, a obecnie także trener. Czego spodziewają się po zespołach ekstraklasy?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Jest już trailer filmu dokumentalnego pt. „Ojcowie Chrzestni” o awansie koszykarzy Turowa Zgorzelec do ekstraklasy w 2004 roku! To pierwsza tego typu produkcja w polskiej koszykówce. Ruszyła także sprzedaż biletów. Premiera już w październiku!
18 / 09 / 2020 11:02
Takich jak on w historii europejskiego basketu było niewielu. I nie chodzi o same liczby, które dziś wciąż robią wrażenie. Przez lata skrywał przed kolegami swoją chorobę. Do końca życia walczył na zawodowych parkietach. Jeden z najwybitniejszych strzelców w historii europejskiej koszykówki, Alphonso Ford zmarł równo 16 lat temu.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53