Deividas Dulkys – pusty magazynek Litwina

Deividas Dulkys – pusty magazynek Litwina

Share on facebook
Share on twitter

Miał być gwiazdą Arki Gdynia i całej ligi, a jest dopiero ósmym strzelcem swojego zespołu. Gra Deividasa Dulkysa jak dotąd rozczarowuje kibiców, którzy zapamiętali go z wcześniejszych występów w PLK.

Deividas Dulkys / fot. A. Romański, plk.pl

MID SEASON Sale – tylko do końca października! >>

Powrót Deividasa Dulkysa (30 lat, 195 cm) do Polski uznawany był za jeden z hitów transferowych tego lata. Litwin dał się poznać kibicom PLK jako gwiazda Anwilu Włocławek w sezonie 2013/14, zdobywał wtedy ponad 16 punktów na mecz.

Późniejsze lata kariery również były bardzo udane, a Dulkys do swojego CV dopisał uznane europejskie marki. Ten fakt tym bardziej kazał sądzić, że przyjście gracza tego kalibru oznaczało kolejną gwiazdę w składzie Arki Gdynia.

Litwin jest po ciężkiej kontuzji, która wykluczyła go z większości poprzedniego sezonu, co stanowiło spore ryzyko związane z podpisaniem z nim kontraktu. Przed sezonem uspokajano sytuację, a Dulkys miał być w 100% zdrowy i gotowy do gry.
Być może po kontuzji został jakiś ślad, i to nawet nie fizyczny, bo Deividas nie przypomina ani trochę gracza, jakiego zapamiętaliśmy. Spisuje się dużo poniżej oczekiwań. Zatracił przede wszystkim skuteczność w rzutach za 3 punkty, które są jego podstawową bronią.

W dotychczasowych meczach ligowych i pucharowych oddaje średnio 4,5 trójki na mecz, z czego trafia zaledwie 25% z nich (w PLK tylko 20%…). W pamiętnym sezonie we Włocławku trafiał z dystansu z 45% skutecznością, a potem rzadko kiedy schodziła poniżej 35%.

Jego gra różni się znacznie od tego, co prezentował 5 lat temu w barwach Anwilu. Dulkys ma o wiele mniej zadań kreowania gry z piłką, a z każdym sezonem jest coraz bardziej zamykany w roli strzelca, który przeważnie czeka za łukiem na podanie.

Miał być, obok Jamesa Florence’a i Josha Bostica, największą armatą gdyńskiego klubu, a póki co jest dopiero ósmym strzelcem swojej drużyny. Mniej punktów na mecz zdobywają tylko Jakub Garbacz, Mikołaj Witliński i Adam Łapeta, ale też każdy z nich gra krócej od Litwina. Deividas ma najgorszy eFG% (effective field goal percentage) w gdyńskim zespole – 40%, co pokazuje jak duże ma problemy z trafianiem do kosza.

Atak z Dulkysem nie funkcjonuje jak należy. Arka z nim na parkiecie zdobywa zaledwie 91,4 punktu na 100 posiadań, co jest jednym z gorszym wyników w zespole. Arka oddaje najwięcej rzutów za 3 punkty w lidze i przy takiej grze, to właśnie Litwin powinien być wyróżniającą się postacią.

Krytyka spada na Dulkysa za grę w ataku, jednak nie można mu odmówić zaangażowania w obronie. Pomaga na desce, czego dowodem jest aż 4,5 zebranych piłek, a i statystyki defensywnych pokazują jego duży wkład w dobrą grę Arki po tej stronie parkietu.

Jednak dobra obrona to za mało. Zdecydowanie więcej należy wymagać od gracza z taką przeszłością i umiejętnościami. Być może braki związane z długą przerwą od koszykówki z każdym meczem będą niwelowane, a Dulkys wreszcie znajdzie utraconą skutecznością. Zwłaszcza w Eurocup zwycięstwa bez dużo lepszej gry Litwina mogą być bardzo ciężkie do zrealizowania.

Grzegorz Szybieniecki, @gszyb

MID SEASON Sale – tylko do końca października! >>




NBA

12 lat po wyroku skazującym go na 15 miesięcy więzienia za udział w skandalu związanym z obstawianiem meczów, były arbiter NBA Tim Donaghy powróci do sędziowania. Jak to miało miejsce wiele razy w przeszłości, pomocną w dłoń w takiej sytuacji wyciągnął świat profesjonalnego wrestlingu.
23 / 10 / 2020 0:43
Kibice Toronto Raptors niedawno musieli pogodzić się z utratą tytułu mistrzów NBA, a tymczasem ich drużynie grozi kolejny cios. Zdaniem portalu „Yahoo Sports” istnieje bowiem możliwość, że w sezonie 2020/2021 nowym domem kanadyjskiego zespołu będzie amerykańskie Louisville.
22 / 10 / 2020 17:25
Stan Van Gundy został nowym trenerem New Orleans Pelicans. Drużyna, w której pierwszoplanową rolę ma w najbliższych latach odgrywać Zion Williamson, będzie czwartym w karierze zespołem tego 61-letniego szkoleniowca. Największe sukcesy odnosił na Florydzie.
22 / 10 / 2020 17:07

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
To był pokaz siły Los Angeles Lakers. Prowadzeni przez LeBrona Jamesa (28 punktów, 14 zbiórek, 10 asyst) zdominowali mecz numer 6 finałów i ograli Miami Heat 106:93. Wygrali finały 4:2 i zdobyli tym samym 17 tytuł w historii klubu.
12 / 10 / 2020 8:53
Los Angeles Lakers pokonali Miami Heat 102:96 i tylko jedna wygrana dzieli ich od zdobycia 17. tytułu w historii klubu. Najskuteczniejszy w zespole zwycięzców był Lebron James, który 20 ze swoich 28 punktów zdobył w drugiej połowie. Piąty i być może ostatni mecz serii finałowej zostanie rozegrany w nocy z piątku na sobotę.
7 / 10 / 2020 10:52
Władze Euroligi wycofały się niedawnej decyzji o nałożeniu walkowerów na zespoły ASVEL-u Villeurbanne i Zenitu Sankt Petersburg, w związku z brakiem możliwości u tych drużyn na wystawienie co najmniej 8-osobowego składu. Euroliga zmieniła również regulamin, jeżeli chodzi o postępowanie w związku z atakującym składy meczowe koronawirusem.
Aż 24 punkty zdobył Michał Michalak w swoim oficjalnym debiucie na niemieckich boiskach w barwach Syntainics MBC. Zespół Polaka pokonał Crailsheim Merlins 99:94, a mecz rozegrano w ramach Pucharu Niemiec, rozpoczętego w sobotę w zmienionej formule przed startem sezonu koszykarskiej Bundesligi.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53