Delly już wkróce na wielkim ekranie

Delly już wkróce na wielkim ekranie

Share on facebook
Share on twitter

Spełnione marzenia to zawsze dobry materiał na film. Tym razem jednak motywem przewodnim będzie nie amerykański a australijski sen. W 2017 roku ma ruszyć produkcja filmu fabularnego opartego na historii Matthew Dellavedovy.

delly
fot. wikimedia commons

Buty gwiazd NBA – możesz je mieć! >>

26-letni dziś reprezentant Australii przeszedł długą drogę, aby dojść naprawdę wysoko. Na świat przyszedł w małym miasteczku Maryborough w Australii. Naprawdę małym – mieszka w nim nieco ponad 7 tysięcy mieszkańców.

Jak pokrótce opisać historię jego życia? Od nieznanego, miejscowego liceum, przez studia w USA, historyczny awans z uczelnianą drużyną do etapu Sweet Sixteen krajowego turnieju NCAA, draft NBA, w którym nikt go nie chciał, aż po mistrzowski tytuł z Cleveland Cavaliers, 38-milionowy kontrakt i rolę podstawowego rozgrywającego Milwaukee Bucks. Same spełnione marzenia.

Z podobnego założenia wyszło dwóch hollywoodzkich producentów, Zachary Green oraz Jason Schuman, którzy we współpracy z koszykarzem i jego agentem Brucem Kaiderem postanowili przenieść tę historię na duży ekran. Właściwie nie wiadomo jeszcze, czy będzie to film, czy jednak coś w stylu mini-serii, ale machina już ruszyła, a początek zdjęć zaplanowano na 2017 rok.

– Jestem zaszczycony, że Bruce, Zachary i Jason uznali moją podróż za wystarczająco inspirującą, by przedstawić ją w filmie – powiedział Dellavedova w rozmowie z Olgunem Ulucem z australijskiego FOX Sports. – Jestem zachwycony możliwością współpracy z tak niesamowitą grupą ludzi, opowiedzenia mojej historii i zainspirowania dzieciaków z całego świata. Przekazania im, że wielkie marzenia, ciężka praca i wytrwałość popłacają.

Pierwotnie tytuł projektu brzmiał „Final Four”, ale podobnie jak format póki co pozostaje jeszcze kwestią nierozstrzygniętą. Wiadomo natomiast, że film, tudzież seria, nie ma być wierną biografią rozgrywającego, a raczej historią nieco luźniej powiązaną z prawdziwymi wydarzeniami z jego życia.

– To naprawdę ciekawa historia i myślę, że będzie dobrze, bo to coś w stylu „Tytanów (Remember the Titans)”. Ludzie uwielbiają prawdziwe historie o underdogach – mówił w czerwcu ubiegłego roku Robert Galinsky, któremu powierzono napisanie scenariusza.

Pomysł zrobienia filmu na podstawie życiorysu Dellavedovy zrodził się już wtedy, a przecież nikt nie mógł jeszcze wiedzieć, że Cavs zdołają zrewanżować się Golden State Warriors za ówczesne finały i 12 miesięcy później odebrać im mistrzowski tytuł.

Chęć zaangażowania się w projekt wyrazili ponoć także znani hollywoodzcy aktorzy – Woody Harrelson oraz Nick Nolte, który ma już za sobą występ w innym filmie o tematyce koszykarskiej („Blue Chips”) u boku Shaquille’a O’Neala i Penny’ego Hardawaya. Sam „Delly” ma pełnić funkcję jednego z producentów wykonawczych.

Mateusz Orlicki

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

POLECANE

tagi

„Wstań, unieś głowę, wsłuchaj się w słowa. Pieśni o Małym Rycerzu”. Pieśń znana z hal siatkarskich już niedługo może zagościć na meczach Śląska Wrocław. I to nie w chwilach słabości, ale w uznaniu dla pracy trenera Olivera Vidina. Pod jego wodzą drużyna 17-krotnego mistrza Polski wygrała 6 z 9 spotkań i jest na dobrej drodze, aby awansować do fazy play-off.
27 / 01 / 2020 18:33

NBA

Właściwy ruch, oznaka szacunku i szansa, aby należycie przygotować pożegnanie. NBA oficjalnie przełożyła wtorkowe starcie między Los Angeles Lakers a Los Angeles Clippers z powodu tragicznej śmierci Kobe Bryanta, który zginął w katastrofie helikoptera w niedzielę.
28 / 01 / 2020 0:22
Niezwykły filmik zapada w pamięć równie mocno, jak i urywki z grą Kobego w NBA. Za kilkuminutowe arcydzieło “Dear Basketball” koszykarz został w 2018 roku uhonorowany Oscarem. Warto zobaczyć to wideo w całości!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Do pierwszego spotkania eliminacyjnego z Izraelem został już niecały miesiąc, ale nie wszyscy kadrowicze z mundialu są w optymalnej formie. To idealna okazja do wprowadzenia do reprezentacji nowych graczy jak Jarosław Zyskowski czy Aleksander Dziewa, którzy w lidze spisują się świetnie.
22 / 01 / 2020 20:24