DeMarcus Cousins pokazał „Królom”, kto tu rządzi

Share on facebook
Share on twitter

„Boogie” tylko czekał na okazję do zemsty na byłym klubie. Bez żadnych skrupułów zaaplikował Sacramento Kings 37 punktów i poprowadził Pelicans do efektownego zwycięstwa 117:89.

DeMarcus Cousins / fot. wikimedia

To są buty gwiazd NBA – możesz je mieć >>

26-letni środkowy otwarcie przyznaje, że ma do działaczy Kings ogromne pretensje o to, w jaki sposób pozbyli się go z klubu. Mówił o tym chociażby w niedawnym wywiadzie z Marciem J. Spearsem z The Undefeated, używając nawet określenia, że „obeszli się z nim jak z bydłem” – bez rozmowy twarzą w twarz i wbrew wcześniejszym zapewnieniom.

„Boogie”  nie miał co prawda jeszcze okazji, aby wrócić do Sacramento i tam zafundować władzom symbolicznego prztyczka w nos, ale wraz z nowymi kolegami podjął Kings w Nowym Orleanie i daleko mu było do bycia gościnnym. Mecz stał pod znakiem jego niepodzielnej dominacji. W 34,5 minuty zdobył 37 punktów, po raz piąty w tym sezonie trafiając aż 5 rzutów z dystansu (na 8 prób), czym wyrównał swój najlepszy wynik w karierze.

Dla porównania, cały zespół Kings złożył się w sumie na 6 celnych trójek, a tylko Tyreke Evans zdołał zza łuku trafić więcej niż raz. W tym sezonie Cousins trafił już 126 prób z dystansu (36,1 proc.), co daje mu wysokie 43. miejsce w całej lidze. To zaledwie siedem celnych mniej niż w przypadku takiego Terrence’a Rossa.

W piątek do swojego dorobku „Boogie” dołożył także 13 zbiórek, 4 asysty, 3 przechwyty i 2 bloki. Gdy na nieco ponad 3 minuty przed zakończeniem spotkania dostał zmianę od Donatasa Motiejunasa, od publiczności zgromadzonej w Smoothie King Arena otrzymał zasłużone owacje na stojąco.

Udało się. Władzom klubu z Sacramento wysłał jasny sygnał, ale zaznaczył też, że rywalizacja z byłymi kompanami wcale nie była dla niego łatwa.

– Przywykłem, że mam tych chłopaków po swojej stronie, więc to było po prostu dziwne – powiedział Cousins po meczu. – Nawet złapałem się na tym, że w pewnym momencie popatrzyłem na ich ławkę (w kierunku trenera Kings – Dave’a Joergera) w oczekiwaniu na wskazówki. Wciąż nie mam nic poza miłością do tych gości. Pomiędzy nami nie ma złej krwi.

Szanse na awans do play-off Pelicans mają już tylko matematyczne. Z bilansem 33-43 wciąż mają aż 4,5 meczu straty do ósmych na Zachodzie Blazers, którzy dodatkowo są właśnie w trakcie 5 zwycięstw z rzędu, i tylko 6 spotkań do rozegrania.

Niemniej fanów ekipy z Nowego Orleanu na pewno cieszy wyraźna zwyżka formy ich ulubionego zespołu. Potencjał duetu Cousins – Davis (w piątek 19 pkt., 12 zb.) wreszcie widać na boisku i przekłada się on także na wyniki – Pellies wygrali aż 8 z 11 ostatnich spotkań, w tym 6 kolejnych we własnej hali. Gdzieś na końcu tego tunelu błyszczy więc coraz jaśniejsze światełko.

To są buty gwiazd NBA – sprawdź! >>

Mateusz Orlicki

Do ekipy z Wrocławia dołącza Travis Trice Jr., który występuje na pozycji rozgrywającego. Ceniony, 28-letni Amerykanin ostatni sezon spędził w tureckim Galatasaray Stambuł. Mierzący 183 centymetrów zawodnik podpisał kontakt ze Śląskiem do końca sezonu.
22 / 10 / 2021 17:02
Kto był faworytem było jasne, ale wydawało się, że gdynianie będą mogli w tym meczu chociaż spróbować nawiązać walkę. Czarni utrzymują jednak świetną dyspozycję – tym razem zdominowali Asseco Arkę w każdym aspekcie i po jednostronnym meczu wygrali na wyjeździe aż 87:59.
22 / 10 / 2021 9:43

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Pięć lat czekali na powrót do europejskich pucharów kibice Śląska Wrocław. W pierwszym meczu tegorocznej edycji EuroCupu podopieczni trenera Andreja Urlepa przegrali jednak 59:70 z litewską drużyną Lietkabelis Panevezys. Bardzo brakowało skuteczności w ataku.
21 / 10 / 2021 11:47
Nie tak początek swojej przygody w Los Angeles wyobrażał sobie Russell Westbrook. Rozgrywający zawiódł na całej linii, a jego Lakers przegrali na otwarcie 114:121 z Golden State Warriors. Bohaterem zwycięzców oczywiście Stephen Curry, który sezon zaczął od triple-double. Nie pomogła dobra forma LeBrona Jamesa.
20 / 10 / 2021 9:31
Damian Janiak znakomitym wejściem pod kosz w ostatniej sekundzie spotkania zapewnił Decce Pelplin zwycięstwo 85:84 w wyjazdowym starciu z GKS-em Tychy. W czwartej kolejce sezonu Suzuki 1. ligi obejrzeliśmy także pełne zwrotów akcji Derby Podkarpacia i niespodziewane zwycięstwo Dzików Warszawa w Starogardzie Gdańskim.
19 / 10 / 2021 15:10
Rozpoczyna się sezon ENBL czyli European North Basketball League – rozgrywek, w których udział bierze w tym roku Anwil Włocławek. Podopieczni Przemysława Frasunkiewicza na sam początek lecą na Łotwę, do Valmiery.
7Days EuroCup, drugie pod względem prestiżu i poziomu klubowe rozgrywki międzynarodowe w Europie, ruszają już we wtorek. W inauguracyjnym spotkaniu Turk Telekom Ankara zagra na wyjeździe o 19:00 z Boulogne Metropolitans, dzień później o Śląsk Wrocław podejmie u siebie Lietkabelis Poniewież.
FC Barcelona pokonała euroligowych debiutantów – AS Monaco 85:81 w wyjazdowym spotkaniu 4. kolejki Euroligi. Drużyna z Księstwa Monako na 10 sekund przed końcem spotkania prowadziła z ekipą z Katalonii, ale wtedy do dogrywki doprowadził bohater Barcy w tym spotkaniu – Brandon Davies (27 punktów, 10 zbiórek).