DeMarcus Cousins zaszalał w LA!

Share on facebook
Share on twitter

40 punktów, 12 zbiórek oraz 8 asyst miał gwiazdor Sacramento Kings w wyjazdowym meczu z Los Angeles Lakers. Goście wygrali 97:96 i gonią Denver Nuggets.

(fot. Wikimedia Commons)

To są buty gwiazd NBA – możesz takie mieć >>

Wygrana nie przyszła łatwo, bo Lakers w czwartej kwarcie odrobili 13 punktów straty i doprowadzili do remisu 91:91. Ale wygrać nie dali rady, nie pozwolił im na to DeMarcus Cousins, który zdobył ostatnie 10 punktów dla swojej drużyny. W sumie w czwartej kwarcie rzucił 16.

„Boogie” w ogóle ostatnio jest w świetnej formie – po tym, jak po 16 faulach technicznych został zawieszony na mecz z Boston Celtics, prezentuje się świetnie. W także zwycięskich meczach z Atlanta Hawks oraz New Orleans Pelicans, a teraz Lakers, notował średnio po 30,0 punktu, 12,3 zbiórki oraz 7,3 asysty.

We wtorek w LA Cousins zdobył także zwycięski punkt, choć 9 sekund przed końcem, przy remisie 96:96, mógł zdobyć dwa. Trafił tylko pierwszy rzut wolny, po drugim niecelnym gospodarze zebrali piłkę i Lou Williams rzucał na zwycięstwo. Ale nie trafił trójki.

Kings wygrali czwarty mecz z rzędu i obok Houston Rockets mają w tej chwili najdłuższą serię zwycięstw w NBA. Nie dają też za wygraną w walce o ósme miejsce na Zachodzie. W tej chwili są na nim zaskakująco dobrzy Denver Nuggets (25-30), ale na czele grupy pościgowej są właśnie Kings, którzy mają bilans 24-32.

Teraz, w ostatnim meczu przed Weekendem Gwiazd, czeka ich najtrudniejszy test z ostatnich dni – wyjazdowe spotkanie z Golden State Warriors w środę.

To są buty gwiazd NBA – możesz takie mieć >>

https://www.youtube.com/watch?v=7dZXTeXOqHU