Depresja w Gliwicach – Arka zgarnia punkty

Share on facebook
Share on twitter
GTK znów rozczarowało i przegrało kolejny, czwarty już mecz w sezonie. Tym razem w małej Arenie Gliwice, niespodziewanie górą była Asseco Arka Gdynia, która wygrała 73:72. Trio Musić - Wilczek - Wołoszyn zdobyło aż 56 punktów po stronie gości.
Adam Hrycaniuk i Bartłomiej Wołoszyn / fot. A. Romański, plk.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

W wyrównanej pierwszej kwarcie wyróżniającymi się postaciami byli przede wszystkim Adam Hrycaniuk i dobrze dysponowany tego dnia Bartłomiej Wołoszyn. Obie drużyny często stawały na linii, ale po 10 minutach z lekkim wskazaniem na Arkę, goście prowadzili 16:14.

W drugiej kwarcie goście mieli nawet moment dominacji nad dużo mocniejszym na papierze GTK. Novak Music i Nikola Miskovic oraz dobre akcje Polaków – Boguckiego, Wilczka i Wołoszyna dały im nawet 13 punktów przewagi. 

Gospodarze zdołali podreperować nieco wynik przed przerwą, za sprawą Robertsa Stumbrisa i Jabariego Hindsa, ale po 20 minutach przegrywali 35:39, mieli na koncie ledwie jedną trójkę, przegrywali też walkę o zbiórki. 

Po zmianie stron GTK zabrało się do odrabiania strat – dobry moment w tym akcję 2+1 zaliczył Adam Ramstedt, gospodarze zaczęli mieć problem z faulami wysokich. Arka zaczęła jednak popełniać proste straty, dzięki czemu, wciąż schematyczni, gospodarze zdobywali punkty. Wygrali wreszcie kwartę (24:18) i na 10 minut przed końcem prowadzili 59:57.

Po trójce Matta Williamsa, która dała im 7 oczek przewagi, Milos Mitrovic poprosił o czas. Na parkiet wróciła niska piątka z Wołoszynem na “czwórce” – poskutkowało to 9 punktami z rzędu dla Arki i przerwą dla GTK. W kolejnych minutach wynik do końca pozostawał na styku – gospodarzy w grze utrzymywał przede wszystkim Hinds (22 punkty, 8 zbiórek, 7 asyst), który spudłował jednak ważną próbę na półtora minuty przed końcem.

Amerykanin mógł dać swojej drużynie więcej spokoju, ale zamiast rzucać spod kosza, spudłował wsad. Kolejna ważna akcja GTK skończyła się w ten sposób, że trójkę musiał rzucać Filip Put, który w dodatku po zbiórce w ataku zakozłował się pod presją zegara. 

W Kluczowym posiadaniu trudny rzut z półdystansu na 20 sekund przed końcem trafił Wołoszyn – Arka prowadziła 73:72. I takim wynikiem skończyło się spotkanie – gliwiczanie mieli jeszcze dwa rzuty na wygraną, ale nie trafili ich ani Hinds, ani Stumbris.

GTK zaczyna sezon od 1-4, Arka po pierwszej wygranej legitymuje się bilansem 1-3. Biorąc pod uwagę teoretyczną dysproporcję obu drużyn, dla gdynian jest to bezcenne wyjazdowe zwycięstwo.

Statystyki z meczu znajdziesz TUTAJ >>

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Od dobrych kilku tygodni koronawirus mocno wpływa na rozgrywanie obecnego sezonu PLK. Jak poinformowała liga, ze względu na pozytywne przypadki testów na wirusa odwołane zostaną mecze z udziałem Startu Lublin, PGE Spójni Stargard i Twardych Pierników Toruń.
24 / 01 / 2022 21:00
Już ponad sto dni bez zwycięstwa notują koszykarze GTK Gliwice. W niedzielę w Gdyni przegrali po raz jedenasty z rzędu, tym razem ulegając 68:84 w pojedynku z Asseco Arką. Wiele wskazuje na to, że taka porażka oznaczać może koniec dla trenera Roberta Witki.
24 / 01 / 2022 8:50

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Na koncie ma już mnóstwo wspaniałych rzutów, ale taki trafił pierwszy raz w NBA. Stephen Curry po raz pierwszy w karierze zapewnił Golden State Warriors zwycięstwo rzutem równo z syreną. Dzięki jego trafieniu Wojownicy wygrali 105:103 z Houston Rockets.
22 / 01 / 2022 16:30
Bardzo doświadczony w PLK zawodnik od dłuższego czasu mocno pożądany przez kluby pierwszej ligi. Teraz okazuje się, że skrzydłowy rzeczywiście znalazł sobie nową drużynę – to WKK Wrocław. Tam właśnie Artur Mielczarek ma zamiar dokończyć trwające rozgrywki.
14 / 01 / 2022 18:51