PRAISE THE WEAR

Derby dla Torunia! “Pierniki” z czwartą wygraną z rzędu

Derby dla Torunia! “Pierniki” z czwartą wygraną z rzędu

Bardzo ofensywne derby w Toruniu, niestety bez udziału kibiców. Polski Cukier miał wyraźnie więcej atutów w ataku i pewnie wygrał z Anwilem Włocławek 94:85.
Bartosz Diduszko i Donovan Jackson / fot. A. Romański, plk.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Zwariowany klimat wprowadzany przez DJ-a w hali w Toruniu ewidentnie udzielił się także koszykarzom obu stron, który od początku meczu nastawiali się na ofensywne fajerwerki, nie przejmując się za bardzo walką w obronie.

Pierwsze minuty należały do gości z Włocławka, którym dobrze rzucało się z dystansu. Po aż 7 celnych trójkach w kwarcie (w tym trzech Walerija Lichodieja), Anwil prowadził 29:21.

Polski Cukier też potwierdzał jednak rosnącą formę z ostatnich tygodni. Gracze z Torunia inteligentnie wykorzystywali wszystkie słabsze punkty w obronie gości. Spod kosza łatwo punktował Damian Kulig, ruchliwością różnicę robił Aaron Cel, a Obie Trotter (15 pkt., 10 asyst, 5 przechwytów) przypominał swoją najlepszą wersję sprzed kilku sezonów. Radosna wymiana ciosów sprzyjała gospodarzom i do przerwy mieliśmy remis 48:48.

Druga część to nadal dominacja ataku, choć akcenty przesunęły się bliżej kosza. W drużynie z Torunia nie było obrońcy na Ivicę Radicia (26 punktów i 15 zbiórek!), a w ekipie z Włocławka kogoś, kto poradziłby sobie z Damianem Kuligiem (19+7). Anwilowi bardzo brakowało w ataku Ivana Almeidy (1/10 z gry), który był wyraźnie „nieswój” po przymusowej przerwie na kwarantannę, także McKenzie Moore nie robił specjalnej różnicy. Polski Cukier na początku 4. kwarty prowadził już nawet różnicą 11 punktów (76:65).

W ostatniej części wreszcie kilka dobrych akcji pokazał Moore, agresywnie atakujący kosz. Anwil poprawił też obronę i, mimo urazu Almeidy, sprawiał wrażenie, że może jeszcze przejąć inicjatywę meczu. Bardzo ważne punkty dla gospodarzy zdobywał wówczas Bartosz Diduszko, wolne trafiał Donovan Jackson (20 pkt. w meczu), a gościom z Włocławka nie wystarczyło już argumentów w ataku, aby odrobić straty.

To już 4. z rzędu wygrana Polskiego Cukru, który ma bilans w lidze 4-5. Anwil pozostaje nadal w dolnej części tabeli, z wynikiem 3-4.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

TS

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

Po tygodniu przerwy powróciła najlepsza liga świata, fundując nam dwanaście spotkań już pierwszej nocy po przerwie na Weekend Gwiazd. W hitowym starciu na zachodzie Oklahoma City Thunder rozbiła Los Angeles Clippers 127:105 i umocniła się na drugiej pozycji w konferencji. Historycznych rzeczy dokonał natomiast Nikola Jokic, zapisując 21pkt/19zb/15as na 100% skuteczności z gry, a jego Denver Nuggets pokonali Washington Wizards 130:110.
23 / 02 / 2024 9:55
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
W meczach kończących fazę grupową europejskich rozgrywek regionalnych, w środę zagrają MKS Dąbrowa Górnicza i Start Lublin. W ramach rozgrywek Alpe Adria Cup rywalem MKS-u będzie czeski zespół Sluneta Usti nad Labem (początek o 18:00), a ostatnim rywalem Startu w rundzie grupowej rozgrywek ENBL będzie holenderski zespół Landstede Hammers Zwolle (mecz o 19:00). Transmisje na kanałach YouTube rozgrywek.