REDAKCJA

Derrick Jones Jr wygrywa Konkurs Wsadów – co z Gordonem? (WIDEO)

Derrick Jones Jr wygrywa Konkurs Wsadów – co z Gordonem? (WIDEO)

Derrick Jones Jr wygrał tegoroczny Konkurs Wsadów, sprawiając sobie tym samym idealny prezent na urodziny. Wczoraj skończył 23 lata. Aaron Gordon przyznał w wywiadzie, że pierwsze miejsce należało się jemu i był to ostatni raz, kiedy mogliśmy oglądać go w tej imprezie. Czarny koń zawodów Pat Connaughton pokazał się z dobrej strony. Dwight Howard udowodnił, że w wieku 34 lat dalej potrafi latać wysoko nad obręczą!
Derrick Jones jr / YouTube

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Derrick Jones Jr (1 miejsce)

Niski skrzydłowy Miami Heat to obecnie jeden z najlepszych dunkerów w lidze. W 2017 roku zakończył konkurs na drugim miejscu, przegrywając z Glenem Robinsonem III. Ostatniej nocy nie było na niego mocnych, w finale zwyciężył z faworyzowanym Aaronem Gordonem.

Wczorajszy jubilat w ostatniej próbie wybił się z okolicy linii rzutów osobistych, zrobił przełożenie piłki, znane jako “windmill’ oraz wsadził piłkę z impetem do obręczy. Wcześniej, po drodze przeskoczył dwumetrowego Bama Adebayo, zrobił klasyczne 360 pod nogą, a wisienką na torcie był pokaz w drugiej rundzie konkursu. 

Jones wsadził wcześniej narzuconą o tablicę piłkę, jednocześnie przeskakując nad mężczyzną oraz robiąc mocne przełożenie pod nogą. Sędziowie ocenili tę próbę na maksymalną liczbę punktów. Wszystkie wsady zawodnika Miami Heat są na wideo poniżej. Naprawdę warto!

Aaron Gordon (2 miejsce)

Silny skrzydłowy Orlando Magic, wcześniej dwukrotnie brał udział w konkursach. Pierwszy raz w 2016. Przegrał wtedy dopiero w finale z perfekcyjnym Zachem Lavin’em, który zdobył maksymalną liczbę punktów. Drugi raz w 2017 roku, ale zawody zakończył z najgorszym wynikiem spośród wszystkich uczestników. Teraz konkurs ponownie skończył na drugim miejscu. Powiedział, że był to ostatni raz, kiedy mieliśmy okazję oglądać go na tej imprezie. 

Wielu kibiców uważa, że Gordon został za nisko oceniony w ostatniej rundzie. Wykonał wsad, który mógł przejść do historii. Pokusił się o próbę przeskoku nad najwyższym zawodnikiem w lidze, czyli Taco Fallem, który mierzy 226 centymetrów! Sędziowie ocenili ten wsad tylko na 47 punktów. Na konferencji był bardzo zniesmaczony zaistniałą sytuacją. Przyznał, że czuję się okradziony z wygranej.

Czuję, że powinienem mieć już dwie statuetki

Była to próba numer sześć. Za wszystkie pięć poprzednich został oceniony najwyższą możliwą notą. Wykonał między innymi wsad z obrotem o 180 stopni nad amerykańską gwiazdą rapu (Chance the Rapper) oraz 360, jedną ręką po wcześniejszym odbiciu o róg tablicy.

Pat Connaughton (3 miejsce)

Rzucający obrońca Milwaukee Bucks w 2015 roku, podczas Draft Combine (testy zawodników, którzy zapisali się w Drafcie) wyskoczył z rozbiegu na niemal 112 centymetrów. Jest to do dzisiaj trzeci najlepszy wynik w historii! Dzisiaj również zaskoczył publiczność. 

Connaughton o mały włos awansowałby do finałów konkursu. Zabrakło mu zaledwie jednego punktu, aby walczyć w drugiej rundzie z Aaronem Gordonem. Pokazał dwa bardzo kreatywne wsady.. W pierwszej próbie przebrał się za Billyego Hoyle’a, nawiązując do kultowego filmu „Biali nie potrafią skakać”. W charakterystycznej czapce z daszkiem przeskoczył nad zawodnikiem Milwaukee Brewers (NBL), Christianem Yelichem. Za drugim razem podobnie, tylko nad 211-centymetrowym Giannisem Antetokounmpo, uderzając w międzyczasie piłką o tablicę. 

Dwight Howard (4 miejsce)

Center Los Angeles Lakers wrócił po jedenastu latach, aby pokazać, że cały czas potrafi latać nad obręczą. Był to czwarty raz, kiedy mogliśmy oglądać Howarda na tej imprezie (2007-09, 2020). W 2008 roku udało mu się nawet zwyciężyć. Do dzisiaj jest jedynym centrem, któremu udał się ten wyczyn. Tegoroczne zawody zakończył jednak na ostatnim, czwartym miejscu.

Howard mógł nas uraczyć zaledwie dwoma wsadami, bowiem odpadł już w pierwszej rundzie. Za pierwszym razem wsadził piłkę do kosza jedną ręką po obrocie o 360 stopni, uśmiechając się jednocześnie w locie do sędziów. Za drugim ubrał pelerynę Supermena i odbijając się metr za linią rzutów osobistych mocno włożył wcześniej narzuconą mu piłkę do obręczy. Na koszulce widniał numer #24. Tym gestem, center Lakers chciał oczywiście upamiętnić zmarłego niedawno Kobego Bryanta, z którym razem reprezentował klub z Kalifornii w sezonie 2012-13. 

Tak prezentowała się cała tabela wyników: 

Pierwsza runda: Howard [41,49], Pat Connaughton [45,50], Derrick Jones Jr. [46-50], Aaron Gordon [50,50]
Druga runda: Derrick Jones Jr. [50,50], Aaron Gordon [50,50]
Dogrywka: Derrick Jones Jr. [50,48], Aaron Gordon [50,47]

Sędziami w tegorocznym Konkursie Wsadów byli: Dwayne Wade (3-krotny mistrz NBA z Miami Heat), Scottie Pippen (6-krotny mistrz NBA z Chicago Bulls), Candace Parker (2-krotna MVP WNBA), Common (MVP tegorocznego Meczu Celebrytów) oraz Chadwick Boseman (amerykański aktor). 

Oskar Białkowski

.

POLECANE

tagi

Zgryźliwi powiedzieliby, że było to widowisko przeznaczone największym kibicom koszykówki. Przede wszystkim jednak miało duże znaczenie dla obu ekip – wynik meczu może być istotny na koniec sezonu zasadniczego.
8 / 12 / 2022 22:20

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami