Desmond Washington – jeszcze jedna strzelba w Gliwicach (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter

Dwa dni po zatrudnieniu Jakuba Dłoniaka, GTK dodaje do składu następnego strzelca. Nowym graczem zespołu z Gliwic został amerykański rzucający obrońca, Desmond Washington.

Desmond Washington / fot. ABA Liga

adidas Harden Vol. 2 – w tych butach James Harden zgarnął MVP >>

Desmond „Desi” Washington (26 lat, 188 cm) przygodę z NCAA rozpoczynał w drużynie uczelni Delaware State, a po roku przeniósł się do Saint Peter’s. Później występował w Arabii Saudyjskiej, a następnie został zawodnikiem Igokei Aleksandrovac w Bośni. Grał też w ekipie Dynamic Belgrad.

Obecny sezon rozpoczynał wznów Bośni i Hercegowinie. W pięciu spotkaniach dla KK Studen Mostar zdobywał średnio 25,2 punktu, 5 zbiórek i 4 asysty. Liga bośniacka nie należy do mocnych, ale same cyferki robią wrażenie. W bardziej miarodajnej NCAA zdobywał w karierze średnio 13.8 punktu na mecz, trafiał 35% rzutów z dystansu.

– Zdecydowałem się na przenosiny do Gliwic, bo chciałem spróbować swoich sił w silniejszej lidze. Chcę pomóc GTK zacząć ponownie odnosić zwycięstwa. Przed podpisaniem kontraktu rozmawiałem z moim przyjacielem, Lynnem Greerem, który grał w Polsce i przekonał mnie do gry w waszym kraju – mówi Washington na oficjalnej stronie GTK.

We wtorek GTK poinformowało, że nowym graczem klubu został polski weteran Jakub Dłoniak. Szykowane są także zmiany wśród cudzoziemców, bowiem Brian Dawkins i Tanel Kurbas nie spełnili oczekiwań. Według naszych informacji, niepewna jest także przyszłość Rileya LaChance’a. On akurat gra dobrze i w Gliwicach też są z niego zadowoleni, ale (debiutujący w Europie) zawodnik ma kiepsko znosić życie poza Stanami Zjednoczonymi i jedną z możliwych opcji jest jego powrót do domu.

TS

adidas Harden Vol. 2 – w tych butach James Harden zgarnął MVP >>




POLECANE

Kilka efektownych momentów nie powinno przysłonić faktu, że Kristaps Porzingis początki w Dallas Mavericks ma trudne. Otrzepanie rdzy po kontuzji i oswojenie się z nowym systemem wymaga czasu, ale nie wszystkie problemy da się sprowadzić właśnie do tych dwóch czynników.

tagi