Desperacja Blazers – Carmelo Anthony do Portland

Desperacja Blazers – Carmelo Anthony do Portland

Share on facebook
Share on twitter
Od roku nie grał w koszykówkę, a wcześniej zaliczył nieudane epizody w Rockets i Thunder. Carmelo Anthony raz jeszcze zagra w NBA, podpisał niegwarantowany kontrakt z Portland Trail Blazers.
Carmelo Anthony (Fot. FIBA.com)

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Kilka dni temu mijał dokładnie rok odkąd Carmelo Anthony (35 lat) rozegrał swój ostatni mecz w NBA. On sam wierzył jednak, że to jeszcze nie koniec i wreszcie doczekał się kolejnej szansy. Dali mu ją Portland Trail Blazers.

Carmelo Anthony to z pewnością jeden z najważniejszych zawodników w NBA w XXI wieku, legenda Knicks, lecz w ostatnich latach zupełnie stracił na wartości. W barwach Houston Rockets rozegrał w ubiegłym sezonie zaledwie 10 meczów, a potem na dobre wypadł z ligi. Szukał zaczepienia gdziekolwiek, lecz żadna drużyna NBA – a potem także reprezentacja USA – nie chciała go u siebie.

Mimo tego 35-latek wierzył, że wróci jeszcze do grania i jeszcze kilka dni temu, gdy stuknął równy rok od jego ostatniego meczu w lidze, mówił dziennikarzom, że jego powrót to kwestia czasu. Okazało się, że mówił prawdę, bo w czwartek Adrian Wojnarowski doniósł, że pomocną dłoń wyciągnęli do niego Portland Trail Blazers, którzy zaoferowali skrzydłowemu niegwarantowany kontrakt.

Pytanie jednak, na ile to prawdziwa szansa na powrót dla weterana, a na ile panika w Portland, którzy w obliczu bardzo słabej postawy na starcie sezonu zdecydowali się na trochę desperacki ruch. Blazers największe kłopoty mają bowiem na skrzydle, ale trudno sobie wyobrazić, by 35-letni Melo po roku absencji w NBA miał być idealnym rozwiązaniem tych problemów.

Z drugiej strony, to ruch, który niesie za sobą małe ryzyko, ale potencjalnie spory zysk. Anthony to przecież jeden z najlepszych strzelców w historii NBA, który w ciągu 16-letniej kariery może pochwalić się średnią kariery na poziomie 24 punktów. Były gracz m.in. Nuggets i Knicks ma więc przede wszystkim wesprzeć ofensywę Blazers, którzy po 12 meczach sezonu mają bilans 4-8.

Co ciekawe, według Wojnarowskiego w poprzednich latach drużyna z Portland wiele razy próbowała ściągnąć do siebie Anthony’ego, lecz udało się to dopiero teraz. 10-krotny uczestnik Meczu Gwiazd ma dołączyć do drużyny już na sobotni mecz w San Antonio przeciwko Spurs, gdzie Blazers rozpoczną trwające sześć spotkań wyjazdowe tournee.

Na powrót Carmelo do NBA zareagowało wielu zawodników, w tym m.in. jego bliski przyjaciel Dwyane Wade, który w mediach społecznościowych bardzo ucieszył się z tej szansy dla Anthony’ego. Sam zainteresowany jeszcze nie tak dawno zapewniał, że przygotowuje się do gry każdego dnia – czy to będzie więc wielki powrót legendy, czy też jednak kolejne fiasko? Blazers sami chcą się przekonać.

Tomek Kordylewski

POLECANE

tagi

Czterdziestka na karku, ale miłość do koszykówki wygrywa. Filip Dylewicz zagra jeszcze jeden sezon w koszykarskiej ekstraklasie. Podpisał kontrakt z Asseco Arką Gdynia i liczy na pobicie rekordu występów na parkietach PLK.
3 / 07 / 2020 15:39

NBA

Trwająca już prawie cztery miesiące przerwa w rozgrywkach NBA może być dla niektórych zespołów korzystna. Anthony Davis uważa, że Los Angeles Lakers, dzięki pauzie, mają jeszcze większe szanse na zdobycie w tym roku mistrzostwa.
4 / 07 / 2020 15:30
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34