Dla kibica podróżnika – Anwil i Cukier on tour!

Share on facebook
Share on twitter

Najciekawsze i dogodne wyjazdy dla fanów zespołu z Włocławka to łotewski Ventspils i włoskie Avellino. Kibice „Pierników” bez problemu mogą się wybrać na mecz do Mińska.

Neapol / fot. wikimedia commons

Nike Zoom KD11 „Still KD” – zagraj w butach Kevina Duranta! >> 

W najbliższych dniach oczywiście przedstawimy podobną ściągawkę dla kibiców Arki Gdynia w EuroCup oraz (gdy pojawi się terminarz) fanów Stelmetu, chcących zobaczyć ligę VTB.

Anwil nie zna jeszcze 2 z 6 rywali w fazie grupowej Ligi Mistrzów, ale ciekawe opcje wyjazdowe już się otwierają. Po kolei:

BK Ventspils – Anwil, środa, 11 października, godz. 19.00

Ventspils, czy też po polsku Windawa, to miasto nad Bałtykiem, niestety dość daleko od Rygi. Brakujące ok. 190 kilometrów można przejechać autobusem lub pociągiem (ok. 8 euro, 3 godziny).

Sprawa z Rygą jest bardzo prosta – latają tam kilka razy dziennie tanie linie Air Baltic, są też połączenia LOT-u, tylko nieznacznie droższe. W tym momencie cena powrotnego biletu Warszawa – Ryga to zaledwie ok. 70 euro (300 złotych).
Samochodem z Włocławka do Windawy jest 865 kilometrów, ale autostrad praktycznie nie ma, trzeba liczyć solidne 12 godzin na pokonanie takiej trasy w jedną stronę. Lot trwa zaś 75 minut.

Sidigas Avellino – Anwil, wtorek, 23 października, godz. 21.30

To chyba najciekawsza opcja, jeśli chodzi o potencjalny wyjazd przy okazji meczu. Zobaczyć Neapol i… spróbować najlepszej pizzy na świecie. W październiku na południu Włoch w dodatku powinno być jeszcze powyżej 20 ciepła.
Avellino leży ok. 45 km. od Neapolu, bez trudu w ok. godzinę można tam dojechać z centrum miasta autobusem lub pociągiem, tanio można też wypożyczyć auto na miejscu.

Samoloty Wizzair i Ryanair latają do Neapolu z większości lotnisk w Polsce, w tym momencie ceny biletów na interesujące nas terminy to ok. 100 – 150 złotych w jedną stronę. Przykładowo dla 4-dniowej wycieczki:

MHP Riesen Ludwigsburg – Anwil, wtorek, 30 października, godz. 20.00

Leżący tuż obok Stuttgartu (ok. 15 km na północ) w południowo – zachodniej części Niemiec, Ludwigsburg sam w sobie nie jest zbyt ciekawym miastem i nie ma korzystnych połączeń tanimi liniami lotniczymi, ale można znaleźć coś w relatywnie przystępnej cenie – powrotny bilet z Warszawy do Stuttgartu to w tym momencie ok. 600 zł.

Tutaj już bardziej można rozważyć podróż samochodem. Z Włocławka jest 1100 km, ale jak wiadomo praktycznie całość po autostradzie – nawigacja sugeruje ok. 9 godzin podróży. Przy dwóch kierowcach dość prosta sprawa.

Le Mans – Anwil, wtorek, 5 lutego, godz. 18.30

Francuskie miasto, najbardziej znane z toru, na którym odbywają się legendarne 24-godzinne wyścigi, nie jest niestety dość przystępnie położone – leży w Kraju Loary, leży ok. 200 kilometrów na zachód od Paryża.

W pobliżu nie ma portów tanich linii, trzeba lecieć do stolicy Francji i dojechać – najwygodniej i najszybciej pociągiem TGV. W tym momencie cena biletów powrotnych do Paryża w interesującym nas terminie to ok. 200-250 zł tanimi liniami z Modlina do lotniska Beauvais, albo ok. 450 zł LOT-em z Okęcia na dobrze skomunikowane z koleją lotnisko Charles de Gaulle.


*
W tym momencie Polski Cukier Toruń w Lidze Mistrzów ma zagwarantowany 1 mecz wyjazdowy – w eliminacjach, ale całkiem ciekawy. Mińsk to perełka socrealistycznego budownictwa, sporo polskich śladów i całkiem rozrywkowe miasto.

Smoki Mińsk – Polski Cukier Toruń, sobota, 22 września (godzina jeszcze nie podana)

Rządzący krajem Aleksander Łukaszenka ostatnio ułatwił wjazd na Białoruś, ale tylko częściowo. Wizy (koszt – kilkaset złotych) nie obowiązują tylko przy wjeździe i wyjeździe przez lotnisko w Mińsku. Podróż samochodem, autobusem bądź pociągiem jest dość kłopotliwa, nawet jeśli może wyjść ciut taniej.

Wygodny przelot „na weekend do Mińska” z Warszawy to w tym momencie ok. 550-600 złotych w obie strony. Lot trwa godzinę.

Nike Zoom KD11 „Still KD” – zagraj w butach Kevina Duranta! >>