PRAISE THE WEAR

Do tanga trzeba dwojga. Trefl chciał, MVP nie

Do tanga trzeba dwojga. Trefl chciał, MVP nie

Z Żanem Tabakiem przy ławce, ale bez Garretta Nevelsa na parkiecie - tak będzie wyglądał jesienią Trefl Sopot. Uda się dotrzeć do drugiej rundy play-offów?

fot. Andrzej Romański / plk.pl

Czy Trefl Sopot może być zadowolony z wyników osiągniętych w obecnym sezonie? To już pytanie do władz klubu. W końcu zespół ma koncie spory sukces, gdy w lutym podopieczni Żana Tabaka okazali się zdecydowanie najlepszą drużyną w ramach Suzuki Pucharu Polski. Pokonali kolejno: obecnych mistrzów kraju, Anwil Włocławek oraz gospodarzy turnieju, czyli Start Lublin. Po kilkudniowej rywalizacji statuetka MVP powędrowała w ręce Garretta Nevelsa. Amerykanin wówczas świetnie prezentował się w barwach klubu z Sopotu.

Z czasem znów pojawiły się u niego problemy zdrowotne. Opuścił kilka spotkań i nie był w stanie pomóc drużynie. Wrócił dopiero na serię ćwierćfinałową ze Śląskiem, a konkretnie na pierwszy i ostatni mecz. W starciu rozpoczynającym rywalizację play-offową spędził na parkiecie raptem kwadrans. Dlaczego? 2/9 z gry i -21 z nim na parkiecie mówi samo za siebie.

Mimo tego Trefl był skory do przedłużenia współpracy z Amerykaninem. W końcu ten sam gracz podczas Suzuki Pucharu Polski potrafił zdobywać 30 punktów w jednym spotkaniu! Tyle że do tanga trzeba dwojga. Władze zaproponowały 30-latkowi kolejną umowę, ale ten zdecydował się na zmianę otoczenia. – Garrett Nevels nie będzie grał dalej w Treflu Sopot. Klub zaproponował zawodnikowi przedłużenie współpracy, lecz amerykański obwodowy wybrał inną ofertę – czytamy w mediach społecznościowych sopockiego klubu.

Co ciekawe, Nevels okres wakacyjny spędzi, pracując z Aleksandrą Szpak. To trenerka, która jeszcze niedawno była w sztabie m.in. koszykarskiego Śląska Wrocław. Podczas off-season przygotowuje do następnego sezonu również innych zawodników – w tym Mateusza Szczypińskiego. Może Amerykanin zdecyduje się na powrót do obecnych mistrzów Polski – kto wie?

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

Autor wpisu:

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

POLECANE

tagi

Aktualności

– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami