PRAISE THE WEAR

Dogrywka w Dąbrowie Górniczej. Śląsk ma bilans 7-0!

Dogrywka w Dąbrowie Górniczej. Śląsk ma bilans 7-0!

Ten mecz mógł się rozstrzygnąć dużo wcześniej, jednak Śląsk zmarnował prawie 20 punktów przewagi. MKS doprowadził do dogrywki, jednak w niej górą byli mistrzowie Polski.
Jeremiah Martin i Jakub Nizioł / fot. Andrzej Romański

Załóż konto w Superbet i odbierz 1554 zł na start!

Należy zacząć od tego, że to było naprawdę dobre spotkanie w wykonaniu MKS-u. Choć podopieczni Jacka Winnickiego wygrali tylko czwartą kwartę, to zrobili to na tyle efektownie, że byli bardzo blisko sprawienia sensacji. Po 45 minutach rywalizacji górą był Śląsk, który dogrywkę wygrał 13:6, a cały mecz 103:96.

Dąbrowianie dobrze weszli w to starcie. Minęła nieco ponad minuta, a już prowadzili 5:0. Kilkupunktowa przewaga jednak dość szybko stopniała, bo od połowy pierwszej kwarty to Śląsk był drużyną przeważającą. Wśród MKS-u szczególnie zaskakiwał Matthias Tass, który strzelcem nie jest, a mimo tego po kilku minutach gry miał na swoim koncie trzy celne trójki. W drugiej kwarcie prowadzenie WKS-u nieco się powiększyło, a MKS schodził do szatni, przegrywając 44:49.

W pewnym momencie przewaga przyjezdnych urosła do nawet 19 oczek. Wówczas wydawało się, że obie drużyny spokojnie dograją ostatnie minuty, a Śląsk wywiezie z Dąbrowy Górniczej kolejne zwycięstwo. Prowadzenie zaczęło jednak systematycznie topnieć. MKS trafiał raz za razem, choć różnica między zespołami wciąż była dość spora. Gospodarze wręcz perfekcyjnie rozegrali ostatnie sekundy, dzięki czemu zdołali doprowadzić do dogrywki. Bluiett wykorzystał trzy rzuty wolne, Kramplejs efektownie zapakował z góry po stracie Nizioła, a zza łuku trafił jeszcze Verge. Andrej Urlep był poirytowany, bo ten mecz mógł zakończyć się dużo wcześniej.

Jak się okazało – dogrywka tylko przedłużyła nadzieje kibiców MKS-u, ale do świętowania finalnie nie doszło. Piłka najczęściej trafiała w ręce Jeremiaha Martina (31 pkt), który niemal każdą próbę zamieniał na punkty. Ostatecznie Śląsk pokonał MKS 103:96 i zanotował siódme zwycięstwo w Energa Basket Lidze. Dla MKS-u była to czwarta przegrana w sezonie.

Piotr Janczarczyk

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

Autor wpisu:

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami