Cztery dogrywki i cztery godziny gry – ale mecz w Atlancie!

Share on facebook
Share on twitter

Carmelo Anthony rzucił aż 45 punktów, jego Knicks trzy razy trafiali w ostatnich sekundach na dogrywki, ale to Paul Millsap był w tym meczu zwycięzcą – Hawks po wielkich emocjach i wyjątkowym spotkaniu pokonali Knicks 142:139.

(fot. Paul Millsap)
(fot. Paul Millsap)

To są buty gwiazd NBA – możesz takie mieć >>

Nie chcę już nigdy grać w takim meczu. Było fajnie, ale po prostu już tego nie chcę – stwierdził po zakończeniu batalii Paul Millsap, który poprowadził gospodarzy do wygranej. To on trafił w czwartej dogrywce rzut, który ostatecznie utrzymał Hawks na czele – po zbiórce w ataku na 141:139, na 27 sekund przed końcem.

Potem Courtney Lee popełnił stratę i spudłował trójkę na piątą dogrywkę (!), a w międzyczasie ostatni punkt z wolnego dorzucił Denis Schroder. I tak skończyło się spotkanie, które trwało niemal cztery godziny.

Millsap, bohater Hawks, rozegrał aż 60 minut! Zdobył w tym czasie 37 punktów, zaliczył 19 zbiórek, miał 7 asyst. A na dodatek długimi fragmentami pilnował Carmelo Anthony’ego. Ten miał świetny wieczór, zdobył rekordowe dla siebie w tym sezonie 45 punktów (18/36 z gry), dodał też 6 zbiórek i 4 asysty.

Spotkanie było wyrównane – w drugiej i trzeciej kwarcie niewielką i tylko chwilową przewagę mieli Knicks. Dramaty w końcówkach?

– do pierwszej dogrywki doprowadził Anthony, wyrównując wynik na 104:104 rzutem z wejścia na 2 sekundy przed końcem czwartej kwarty

https://www.youtube.com/watch?v=8XcAjz07ih0

– do drugiej dogrywki też doprowadził Carmelo – tym razem trafiając trudny rzut z półdystansu na 6 sekund przed końcem. Było 113:113, Hawks nie wykorzystali potem szansy na wygraną

https://www.youtube.com/watch?v=7mhHqCojTyI

trzecią dogrywkę zapewnił Lee, który trafił za trzy na sekundę przed końcem, na 123:123. A potem jeszcze zablokował próbę Tima Hardawaya jr.

https://www.youtube.com/watch?v=d68KnXWcutU

– do czwartej dogrywki doprowadzili gospodarze – Schroder skutecznie wszedł pod kosz, gdy do końca pozostawały trzy sekundy i trafił na 130:130

https://www.youtube.com/watch?v=uKq__BnE6c8

Szalone spotkanie! – Dobrze, że jutro nie gramy – podsumował je trener gości Jeff Hornacek. Dla Knicks było to pierwsze spotkanie z czterema dogrywkami od 1951 roku, gdy nowojorczycy przegrali po takim meczu w Rochester. Hawks po czterech dogrywkach pokonali Utah Jazz w marcu 2012 roku.

To są buty gwiazd NBA – możesz takie mieć >>

POLECANE

Kilka efektownych momentów nie powinno przysłonić faktu, że Kristaps Porzingis początki w Dallas Mavericks ma trudne. Otrzepanie rdzy po kontuzji i oswojenie się z nowym systemem wymaga czasu, ale nie wszystkie problemy da się sprowadzić właśnie do tych dwóch czynników.

tagi