Doncić przegrał mecz nr 1. Małe piwo?

Doncić przegrał mecz nr 1. Małe piwo?

Dallas Mavericks już zapomnieli jak to jest zagrać mecz, w którym jeszcze w czwartej kwarcie obie drużyny zachowują szansę na zwycięstwo. W pierwszym starciu finału Zachodu polegli z Warriors 87:112. Luka Doncić nie wydawał się wzruszony. Może nawet po meczu wychylił małe jasne. skoro świat wmawiał mu, że pił przed?
Luka Doncić (fot. FIBA.com)

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

Żartów pojawiło się ich mnóstwo. Nie były zbyt wyszukane. Przykład? Co różni Chrisa Paula od Luki Doncicia? 

Dieta. 

CP3 jest wegetarianinem i pierwszy trening rozpoczyna o 5.30. Luka Doncić przed pierwszym występem w finale Zachodu zmniejsza spożycie i poprzestaje na dwóch piwach. 

Fala podobnych zalała w środę Internet po tym, jak „światło dzienne” ujrzało zdjęcie, na którym Doncić w towarzystwie Bobana Marjanovicia jakby nigdy nic popija piwo. Rzecz miała mieć miejsce przed pierwszym meczem serii z Golden State Warriors. 

No jasne. O tej porze roku ludzie w Teksasie nie mają wyjścia – ponieważ na zewnątrz są zazwyczaj zaledwie 34 stopnie Celsjusza, muszą zakładać na siebie bluzy z kapturem. Ehh…

Ale sprawa stała się na tyle nośna, że rzecznik prasowy Mavericks postanowił zabrać głos. Zapewnił, że zdjęcie, które obiegło Internet jest stare, a ich lider w tym samym czasie, w którym rzekomo miało być wykonane w pocie czoła trenował rzuty do kosza. 

Może i lepiej, bo nietrudno sobie wyobrazić narrację względem Słoweńca po przegranym 25 punktami pierwszym meczu z Warriors, gdyby nikt niczemu nie zaprzeczył. Doncić zagrał słabo, zdobył „zaledwie” 20 punktów, trafiając tylko co trzeci z 18 rzutów. Nie potrafił się uwolnić od uganiającego się za nim po całym boisku Andrew Wigginsa. Były numer 1 draftu, starając się ograniczyć poczynania Doncicia, od początku nie przebierał w środkach:

– Nasi rywale wykonali dziś świetną robotę, koniec, kropka – komentował po porażce Doncić. 

W barwach Warriors oprócz Wigginsa, który do świetnej obrony dołożył 19 punktów najlepiej wypadł Stephen Curry (21 punktów i najwięcej spośród wszystkich 12 zbiórek). Mavs byli bezradni. 

Mecz numer 2 w piątek. Miejmy nadzieję, że będzie nieco ciekawszy. Ostatnie cztery spotkania Mavs kończyły się różnicą 25, 33, 27 i 30 punktów. 

Biorąc pod uwagę historię tej drużyny w tegorocznym play-off jej kibice nie mają wielkich powodów do zmartwień. Ekipa Doncicia przegrała mecz otwierający serię już w I rundzie z Utah Jazz. W półfinale z Phoenix Suns nawet dwa. 

Dla Luki Doncicia to małe piwo?

TOMAS 

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
– Mam nadzieję, że Spurs okażą się klubem, który postawi na Jeremy’ego jako na zawodnika ataku. Że trenerzy przygotują dla niego sety, że będą w niego inwestować pod tym względem – mówi ekspert PolskiKosz.pl Radosław Hyży po wyborze reprezentanta Polski w drafcie przez zespół z San Antonio.
24 / 06 / 2022 20:26
Gregg Popovich, cień Tima Duncana, mistrzowskie banery i takież aspiracje – oto obraz San Antonio Spurs wyłaniający się z naszej wyobraźni, która chciałaby, aby Jeremy Sochan miał w NBA jak najlepiej. Niestety, prawda o tym klubie może się okazać nieco mniej kolorowa.
24 / 06 / 2022 15:51
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
Był gwiazdą NBA, zarobił gigantyczne pieniądze, ale nigdy nie zapomniał gdzie zaczął zrzucać zbędne kilogramy. Wczoraj po latach młodszy z braci Gasol ostatecznie spłacił dług wdzięczności. Jego – dosłownie i w przenośni – klub z Girony wrócił do hiszpańskiej ekstraklasy. Miasto długo nie mogło zasnąć.