PRAISE THE WEAR

Doncić z nowym rekordem i kolejnym triple-double!

Doncić z nowym rekordem i kolejnym triple-double!

Luka Doncić w zasadzie co mecz jest w stanie zrobić coś historycznego. W środę zaliczył kolejne w tym sezonie triple-double, a przy okazji został najmłodszym zawodnikiem w historii NBA, któremu udało się zanotować 25 punktów, 15 zbiórek oraz 17 asyst (rekord kariery).
Luka Doncić / fot. wikimedia commons

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Jedno z pierwszych podań Luki Doncica w środowym starciu między Dallas Mavericks a Sacramento Kings wylądowało na trybunach. Sam zawodnik mógł jedynie pośmiać się ze swojego błędu – jak na profesjonalnego koszykarza przystało, Słoweniec wcale się jednak tym nie zraził. Koniec końców zaliczył kolejny fantastyczny występ i poprowadził Mavs do ważnego zwycięstwa w Sac-Town.

Choć sam po meczu przyznał, że mógł spisać się lepiej, wskazując na brak choćby jednej trafionej trójki to jednak fakty są takie, że Doncić jest najmłodszym zawodnikiem w dziejach NBA z meczem na poziomie 25 punktów, 15 zbiórek oraz 15 asyst. To już jego dwunaste w tym sezonie triple-double i pod tym względem nie ma sobie w tej chwili równych.

We wtorek wysłuchał więc jak trener Steve Kerr mówi, że „ma w sobie coś z Larry’ego Birda”, a w środę niejako to potwierdził. Mavericks grając drugi mecz z rzędu mieli atomowy wręcz start, zdobywając aż 71 punktów w pierwszej połowie. Potem w trzeciej kwarcie dołożyli 37 oczek, a Doncić miał w tej odsłonie 11 punktów oraz sześć asyst. Goście opadli z sił dopiero w czwartej kwarcie.

Mimo tego udało im się dowieźć zwycięstwo i ograli wynikiem 127-123 zespół Kings, odnosząc już czternastą w tym sezonie wygraną na wyjazdach. Zespoły przeciwne powoli już nie wiedzą w jaki sposób zadziałać na Doncica – w środę Luka był niemal cały czas podwajany, lecz mimo to raz za razem znajdował doskonałe wyjście z tego typu sytuacji.

Nic więc dziwnego, że po spotkaniu bardzo mocno swojego gracza chwalił trener Rick Carlisle. “Te cyferki to szaleństwo, że aż ciężko to pojąć” – mówił o linijce statystycznej Słoweńca. Mavs wygrali trzy ostatnie spotkania, choć ostatnio muszą sobie radzić bez Kristapsa Porzingisa – ten miał wrócić na pojedynek z Kings, lecz w ostatniej chwili okazało się, że jednak nie zagra.

Tomek Kordylewski

.

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami