PRAISE THE WEAR

Doskonały Gordon Hayward – wreszcie zagrał jak dawniej

Doskonały Gordon Hayward – wreszcie zagrał jak dawniej

Kibice Celtów długo czekali na taki jego występ! Zespół z Boston wygrał z Minnesota Timberwolves 115:102, a najlepszym graczem Gordon Hayward, który zdobył 35 punktów. To jego najlepszy występ w tym sezonie.

Gordon Hayward / fot. wikimedia commons

W takich butach w NBA błyszczy Kyrie Irving >>

Gordon Hayward wrócił w tym sezonie po koszmarnej kontuzji, jaka przytrafiła mu się na początku jego gry w Bostonie, jeszcze w październiku 2017. Dotychczasowa jego dyspozycja była daleko od tej, do jakiej nas przyzwyczaił w barwach Utah Jazz. Ostatniej nocy wreszcie mogliśmy zobaczyć starego, dobrego Haywarda, który w 32 minuty z ławki zdobył 35 punktów, przy solidnej skuteczności 14/18.

Jak do tej pory jego najlepszym strzelecko występem był mecz… także z Minnesota Timberwolves. Na początku grudnia zdobył 30 punktów w wygranej 118:109. Jednak statystyki z całego sezonu są mimo wszystko rozczarowujące – 10,3 punktu, 3,5 asysty i 4,9 zbiórki. Przed tym jak zdobył 35 punktów, zaliczył mecz na 0 – w meczu kończącym rok z San Antonio Spurs, przegranym 111:120.

Przeciwko Wolves nie zagrał Kyrie Irving, a jego miejsce w piątce zajął Terry Rozier. Celtics potrzebowali lidera w tym meczu i znaleźli go właśnie w osobie Haywarda. Drugi sezon jest jak do tej pory dość ciężki dla Jaysona Tatuma, którego zbyt szybko kibice wypychali do roli gwiazdy zespołu. Ten mecz skończył z 8 punktami przy skuteczności 3/11.

W zespole z Minnesoty najskuteczniejszym zawodnikiem był Andrew Wiggins, który zdobył 31 punktów. Timberwolves z bilansem 17-21 zajmują 13 miejsce na Zachodzie. Celtics wygrali 22 mecze z 37, co daje im 5 miejsce w Konferencji Wschodniej.

Grzegorz Szybieniecki, @gszyb 

W takich butach w NBA błyszczy Kyrie Irving >>




Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami