PRAISE THE WEAR

Doskonały Martynas Paliukenas – King wygrał w Krośnie

Doskonały Martynas Paliukenas – King wygrał w Krośnie

To już 4. wygrana z rzędu “Morskich Wilków”, choć zwycięstwo z – walczącym o utrzymanie – Miastem Szkła wcale nie przyszło łatwo. King wygrał jednak 92:86, a pierwsze skrzypce zagrał litewski obrońca.

Martynas Paliukenas / fot. Krzysztof Cichomski, King Szczecin

Nie sposób pisać, że Miasto Szkła grało o życie, bo taki charakter ma teraz już każde spotkanie zespołu z Krosna. Gospodarze wreszcie zagrali ze swoim środkowym Mihailo Sekuloviciem i przez większość meczu byli równym rywalem dla faworytów ze Szczecina.

King wygrał, ponieważ miał znacząca przewagę na obwodzie. Jabarie Hinds uzbierał “swoje” 25 punktów, ale potwierdził też, że nie jest zawodnikiem obrony. Szalał za to Martynas Paliukenas, człowiek od wszystkiego – w meczu zanotował rzadko spotykane statystyki na poziomie 30 punktów, 5 zbiórek, 5 asyst i 4 przechwytów. Trafił 12/15 z gry, wyszedł z tego eval 37.

Mogło umknąć w cieniu Paliukenasa to, że bardzo udany występ zaliczył Jakub Schenk. Rozgrywający szczecinian zanotował 18 punktów, 6 zbiórek i 6 asyst, trafił 6/8 rzutów z gry. Na obwodzie zadebiutował też nowy rozgrywający Chaz Williams, ale niczym specjalnym się nie wyróżnił. W 13 minut trafił 1 z 4 rzutów i nie miał ani jednej asysty. Nie było jeszcze Justina Wattsa, który powinien zagrać we wtorkowym meczu z Anwilem.

Krosno w ataku zagrało niezły mecz, ale to zapewne niewielkie pocieszenie. Obok Hindsa (25 pkt. i 7 asyst) dobrze wypadł Jordan Loveridge, który trafił 4 z 5 trójek, miał 18 punktów. Po powrocie Sekulovicia do składu, trener Niedbalski całkowicie zrezygnował z szans dla Adriana Boguckiego.

King wygrał już 4 mecze z rzędu i już we wtorek sprawdzi się z Anwilem. Miasto Szkła ma zaś tylko 4 wygrane w sezonie i razem z Treflem zamyka tabelę.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>




Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami