Doskonały mecz Asseco Arki – King zatrzymany

Share on facebook
Share on twitter
Ekipa z Gdyni zaszokowała wszystkich! Asseco Arka bardzo pewnie ograła rozpędzonego Kinga Szczecin 89:65. Atak gospodarzy napędzali cudzoziemcy, a w obronie różnicę robił Adam Hrycaniuk.
Adam Hrycaniuk / fot. Tomasz Fijałkowski, fiolek.art.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Zaczęło się mocno sensacyjnie. King to najgorętsza drużyna ostatnich tygodni, ale w Gdyni kompletnie tego nie było widać. Szczecinianie zdołali w 10 minut zdobyć ledwie 7 punktów, kiedy gospodarze zaaplikowali im aż 23. Arka rozpoczęła z dużą energią i pod tym względem King wyglądał zdecydowanie gorzej.

Gdynianie napędzali się dobrą defensywą. Tym razem sposób obrony akcji typu pick and roll został dobrany optymalnie, bo Jakub Schenk kompletnie nie był w stanie złapać swojego rytmu i kreować pozycji dla siebie czy partnerów. Polski rozgrywkach rozegrał zdecydowanie najsłabszy mecz w sezonie – 1/8 z gry i 4 straty.

Kolejny raz trzeba docenić wkład w obronę zespołową Adama Hrycaniuka, bez którego nie byłoby możliwe odepchnięcie Kinga od kosza i zabranie rywalom penetracji. „Bestia” zdobył w całym meczu 9 punktów oraz zebrał 9 piłek i, jak to się mówi, schował Djoko Salicia do kieszeni.

Po stronie Kinga szarpać próbowali Amerykanie, Sherron Dorsey-Walker i Stacy Davis. Zwłaszcza ten drugi był bardzo aktywny i do przerwy tak naprawdę w pojedynkę ciągnął grę ekipy ze Szczecina. Po 20 minutach wynik dla Kinga był zdecydowanie lepszy niż gra – 40:35 dla Arki.

Po przerwie wydawało się, że King za chwilkę złamie gospodarzy i spokojnie powędruje w kierunku zwycięstwa. Nic z tych rzeczy – Arka przetrwała trudne momenty dzięki świetnej obronie na dystansie i walce o zbiórki. Zawodnicy Kinga w całym meczu byli podpuszczani do rzutów za 3 punkty i ta strategia opłaciła się trenerowi Milosowi Mitroviciowi.

Trzecią kwartę dwiema trójkami zamknął Dominik Wilczek, a z kolei czwartą celnym trafieniem zza łuku otworzył. Arka łapał luz i przewaga po wsadzie w kontrze (wyjmującego piłki z kozła rozgrywającym rywali) Novaka Musicia, urosła do 17 punktów. Kingowi kompletnie nic się nie udawało i choć do końca meczu było jeszcze kilka minut, wynik zdawał się być rozstrzygnięty.

Oprócz Wilczka rozgrywajacego jeden z najlepszych meczów w swojej karierze w PLK (rekord punktowy, 20), dobrze wypadli także Amerykanie, którzy rzeczywiście rozruszali atak Arki. Gdynianie przed przyjściem Boykinsa i Durhama nie mieli tylu możliwości w ofensywie, a teraz przełożyło się to na aż 89 zdobytych punktów i zwycięstwo +24 (89:65).

GS

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Od dobrych kilku tygodni koronawirus mocno wpływa na rozgrywanie obecnego sezonu PLK. Jak poinformowała liga, ze względu na pozytywne przypadki testów na wirusa odwołane zostaną mecze z udziałem Startu Lublin, PGE Spójni Stargard i Twardych Pierników Toruń.
24 / 01 / 2022 21:00
Już ponad sto dni bez zwycięstwa notują koszykarze GTK Gliwice. W niedzielę w Gdyni przegrali po raz jedenasty z rzędu, tym razem ulegając 68:84 w pojedynku z Asseco Arką. Wiele wskazuje na to, że taka porażka oznaczać może koniec dla trenera Roberta Witki.
24 / 01 / 2022 8:50

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Na koncie ma już mnóstwo wspaniałych rzutów, ale taki trafił pierwszy raz w NBA. Stephen Curry po raz pierwszy w karierze zapewnił Golden State Warriors zwycięstwo rzutem równo z syreną. Dzięki jego trafieniu Wojownicy wygrali 105:103 z Houston Rockets.
22 / 01 / 2022 16:30
Bardzo doświadczony w PLK zawodnik od dłuższego czasu mocno pożądany przez kluby pierwszej ligi. Teraz okazuje się, że skrzydłowy rzeczywiście znalazł sobie nową drużynę – to WKK Wrocław. Tam właśnie Artur Mielczarek ma zamiar dokończyć trwające rozgrywki.
14 / 01 / 2022 18:51