Draft 2019: Pelicans królami polowania

Draft 2019: Pelicans królami polowania

Share on facebook
Share on twitter

Do Nowego Orleanu powędrował nie tylko Zion Williamson, najgłośniejszy człowiek w drafcie od czasów LeBrona Jamesa. Pels, po wymianach, dysponowali też numerami 8, 17 i 35.

Adam Silver i Zion Williamson / fot. League Pass

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>

Z jedynką do Pelicans powędrował oczywiście Zion Williamson. Od dawna było wiadomo, że Zion jest największą gwiazdą tegorocznego draftu i nie ma innej możliwości niż wybranie go z pierwszym numerem przez Nowy Orlean.

Ale Pelicans zrobili dużo więcej. Wczoraj przehandlowali 4. pick, który otrzymali od Lakers w wymianie za Anthony’ego Davisa- do Atlanty. Hawks dostali także ostatni rok kontraktu Solomona Hilla (13.2 mln dolarów) i numer 57. Hawks oddali wybory 8., 17. i 35., a także chroniony w top-10 pick Cavs w pierwszej rundzie draftu 2020.

Z dwójką do Grizzlies trafił Ja Morant, który po wymianie Mike Conleya może od razu wskoczyć w rolę podstawowego rozgrywającego Memphis. Knicks wybrali strzelca R.J. Barretta, który w Nowym Jorku z pewnością dostanie wiele minut już w pierwszym sezonie.

Na szóstkę wskoczyli Minnesota Timberwolves, którzy tuż przed draftem w zamian oddali do Phoenix Suns Dario Saricia i swój 11. numer.

Jeśli chodzi o Europejczyków, to najwyżej wybrany został Francuz Sekou Doumbouya, który został wybrany z 15. numerem przez Detroit Pistons. Jedna z największych młodych gwiazd europejskiej koszykówki, Gruzin Goga Bitadze powędrował zaś do Indiana Pacers z 18, zatem trochę później niż się spodziewano.

Trochę przegranym draftu jest Bol Bol, czyli syn legendarnego Manute Bola. Grający w poprzednim sezonie na uczelni Oregon środkowy powędrował do Denver Nuggets (pick od Hornets, przez Hawks i przez Heat) z dopiero 44. numerem.

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>




POLECANE

tagi

NBA

Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Którzy koszykarze mają dobry styl, a którzy ubierają się koszmarnie? Jak do mody podchodzą sportowcy? Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu rozmawia z Michałem Karbowskim, znanym stylistą.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Jednej z najlepszych strzelców w historii koszykówki w dzieciństwie bliżej był kalectwa niż zawodowego sportu. Wybitna siostra i twarde wychowanie pomogły mu dotrzeć na szczyt. Dzięki temu, na boisku Reggie Miller nie bał się nikogo i niczego.
20 / 05 / 2020 11:38
Finałowe odcinki świetnego serialu „Ostatni taniec” przyniosły wspomnienie szóstego tytułu mistrza NBA w 1998, mnóstwo barwnych perełek zza kulis , ale też bardzo mocną deklarację Michaela Jordana – gdyby został Phil Jackson i inni gracze z drużyny, on zostałby jeszcze na rok w Chicago Bulls i powalczył o siódmy tytuł.
18 / 05 / 2020 14:53
Niestety, nadszedł czas na zakończenie pięknej serii. Dziś w USA, a jutro rano w Polsce, zobaczymy 9. oraz 10. epizod serialu „Ostatni Taniec”. Historia Chicago Bulls i Michaela Jordana zwieńczona zostanie szóstym tytułem mistrzowskim w 1998 roku.
17 / 05 / 2020 11:26
Reprezentanci Polski w koszykówce 3×3 budowali formę przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio, ale wybuch epidemii pokrzyżował także te plany. FIBA poinformowała, że nasza drużyna zagra o awans olimpijski dopiero za rok.
22 / 05 / 2020 9:23
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34