• Home
  • NBA
  • Draymond Green robi swoje i… dziękuje Andrew Bogutowi!

Draymond Green robi swoje i… dziękuje Andrew Bogutowi!

Share on facebook
Share on twitter

Po 2 zwycięstwach Warriors w finałach z Cavs łatwo jest wpaść w zachwyt, obserwując wyczyny strzeleckie Curry’ego, efektywną grę Duranta czy niezawodność Thompsona. Ale tradycyjnie jest jeszcze ktoś, kto tego wszystkiego pilnuje.

Draymond Green (fot. Wikimedia Commons)

W tych butach Stephen Curry zadziwia NBA >>

Chodzi tutaj oczywiście o Draymonda Greena, który nie jest może tak wielką gwiazdą jak wymieniona wyżej trójka, ale zwykle bywa drugim, trzecim najważniejszym zawodnikiem Warriors. A często nawet tym najważniejszym. Jest najlepszym podającym w zespole, świetnie czyta grę i uruchamia kolegów, a do tego trudno znaleźć w zespole Golden State lepszego defensora.

Wszystko to widać w tegorocznych finałach – Green po dwóch meczach ma łącznie zaledwie 18 punktów i tylko dwie trafione trójki na dziewięć prób. Jednocześnie, jego zespół jest o 30 oczek lepszy od Cavs, gdy Green przebywa na parkiecie. Wybuchowy 28-latek w pierwszym meczu finałów zapisał na konto jeszcze 11 zbiórek, dziewięć asyst i pięć przechwytów. W drugim dołożył kolejne osiem zbiórek i siedem asyst.

Green od lat jest „cichym” bohaterem Warriors, kimś z drugiego planu, kto po prostu robi swoje i przy tym akceptuję taką rolę. Choć przecież na parkiecie wcale taki cichy nie jest, bo swoim zachowaniem, energią często jawi się jako ten najgłośniejszy. Jego wpływ na grę Warriors jest nie do podważenia – Dray jest na parkiecie jak przedłużenie ręki i myśli trenera.

Ale jak przyznaje sam zainteresowany, uznanie za wszystkie jego sukcesy należy się… Andrew Bogutowi. Byłego środkowego Warriors nie ma już w NBA, lecz Green jasno stwierdza, że zasługi Australijczyka są ogromne. „Nie byłbym nawet w połowie tak dobrym defensorem, gdyby nie Andrew Bogut” – powiedział Draymond. I zaraz może cieszyć się z trzeciego mistrzostwa w karierze!

Tomek Kordylewski

W tych butach Stephen Curry zadziwia NBA >>

https://www.youtube.com/watch?v=9aCiG_lEx68&t=21s