Draymond obronił Warriors przed upokorzeniem

Draymond obronił Warriors przed upokorzeniem

Share on facebook
Share on twitter

Pod koniec trzeciej kwarty koszykarze z Golden State przegrywali różnicą aż 16 punktów z Philadelphia 76ers na własnym parkiecie. Uratował ich dopiero świetny zryw Draymonda Greena.

(fot. Wikimedia Commons)

Źle się dzieje z Warriors, to wiadomo od kilkunastu dni i kontuzji Kevina Duranta. Tylko dwie wygrane w pięciu poprzednich meczach, 87, 86 i 85 punktów zdobywane z Bulls, Celtics i – ok, rezerwami – Spurs. Przeciwko Sixers u siebie miało przyjść przełamanie, łatwa wygrana, odnalezienie rytmu.

Nic z tego. To Sixers zaczęli lepiej, Jahlil Okafor łatwo ogrywał Zazę Paczulię, do przerwy zdobył 16 punktów. Tradycyjnie już świetnie grał także Dario Sarić (25 punktów, 7 zbiórek, 6 asyst), 14 punktów i 8 zbiórek dodał wchodzący z ławki Richaun Holmes.

Warriors? Ich gra znów zgrzytała, świętujący 29. urodziny Stephen Curry pudłował (8/23 z gry, w tym 5/13 za trzy), zresztą on pudłuje od ośmiu spotkań – od feralnego meczu w Waszyngtonie ma 26/89 za trzy.

W takich butach gra Stephen Curry – raz lepiej, raz gorzej, sprawdź >>

No i w końcówce trzeciej kwarty Sixers wyszli na prowadzenie 90:74. Źle to wyglądało dla gospodarzy, ale na ich szczęście do gry wkroczył Draymond Green.

W ostatnich 14 minutach meczu głównie za jego sprawą Warriors ograli słabeusza 32:14, a w meczu zwyciężyli 106:104. Draymond w tym okresie rzucił 11 punktów, miał 5 zbiórek, 3 bloki, przechwyt i 6/6 z wolnych. Obrona – ten element jego gry jest szczególnie godny podkreślenia.

W całym meczu Green miał 20 punktów, 8 zbiórek, 8 asyst, 6 bloków i 4 przechwyty – nieźle prawda? Co prawda pudłował z gry (4/12), ale nadrabiał wolnymi (11/14). Więcej punktów od niego zdobyli Curry (29) i Klay Thompson (28), ale to Green dał impuls do wygranej.

Warriors uniknęli upokorzenia, z bilansem 53-14 wrócili na pierwsze miejsce w NBA. Ale ich gra nie wygląda dobrze, to fakt.

https://www.youtube.com/watch?v=itwaJ7zS5lw

POLECANE

tagi

NBA

Wychodzą na światło dzienne nowe wspomnienia słynnej ekipy “Banana Boat”. James wskoczył do wody jak MacGyver i wyciągnął tonącego Anthony’ego. Dwyane Wade wraz z Carmelo wspominają wyjątkowy wyczyn LeBrona ze wspólnych wakacji.
29 / 03 / 2020 12:23
Phoenix Suns w sezonie 1992/93 awansowali do Finałów NBA, na ostatnim etapie play-offów na zachodzie pokonując Seattle SuperSonics. I choć do wyłonienia zwycięzcy koniecznych okazało się aż siedem spotkań, to tym kluczowym był niezwykle wyrównany mecz nr 5, w którym Charles Barkley zaliczył imponujące triple-double.
29 / 03 / 2020 10:17
– PLK została zakończona przedwcześnie. Należało ligę zawiesić i czekać na rozwój wypadków – mówi Marcin Gortat w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa”. Jego zdaniem, powinna nastąpić zmiana na stanowisku prezesa PLK i PZKosz.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Phoenix Suns w sezonie 1992/93 awansowali do Finałów NBA, na ostatnim etapie play-offów na zachodzie pokonując Seattle SuperSonics. I choć do wyłonienia zwycięzcy koniecznych okazało się aż siedem spotkań, to tym kluczowym był niezwykle wyrównany mecz nr 5, w którym Charles Barkley zaliczył imponujące triple-double.
29 / 03 / 2020 10:17
Siedemnaście miesięcy trwała przerwa Michaela Jordana od NBA i jego przygoda z baseballem. Legendarny zawodnik Chicago Bulls dokładnie 25 lat temu (18. 03.1995) krótkim zdaniem obwieścił, że wraca do koszykówki. I potem znów pokazał swoją wielkość.
18 / 03 / 2020 19:39
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34