Druga część He Got Game – Zion Williamson w głównej roli?

Share on facebook
Share on twitter
Bardzo możliwe, że legendarny film z Rayem Allenem w roli Jesusa Shuttlewortha, czyli „He Got Game” doczeka się sequela. Zion Williamson jest najpoważniejszym kandydatem do głównej roli.
Zion Williamson / fot. wikimedia commons

Kompleksowa oferta medyczna we Wrocławiu– poznaj SportsMedic >>

Reżyser i producent, a prywatnie ogromny (i chyba najbardziej znany) fan New York Knicks, Spike Lee, był wraz z Rayem Allenem gościem programu Encore, w który pojawił się wątek drugiej części legendarnego filmu z udziałem tego drugiego, „He Got Game”. Allen wcielił się w tej produkcji w rolę Jesusa Shuttlewortha.

Lee i Allen zdradzili, że na krótkiej liście zawodników, których obaj widzą w sequelu, znajduje się młoda gwiazda New Orleans Pelicans, Zion Williamson. Próbowaliśmy umówić się z nim na spotkanie przed pandemią. Ray i ja wciąż chcemy się z nim spotkać w Nowym Orleanie. – powiedział Lee.

Zion w przeszłości wyrażał już wstępne zainteresowanie wzięciem udziału w „He Got Game 2”. Williamson w jednym z wywiadów na pytanie o ulubione buty odpowiedział – Air Jordan 13, te z „He Got Game”.

Plotki na temat kolejnej części kultowego filmu pojawiają się od kilku lat (podobnie zresztą jak w przypadku Space Jam). Po słowach Spike’a Lee można jednak wywnioskować, że tym razem sprawa nabiera rozpędu i do nakręcenia filmu w najbliższej przyszłości dojdzie.

RW

.

POLECANE

Profesjonalny obóz koszykarski w wakacje. Do Ustki na PolskiKosz.pl Camp już w lipcu zapraszają trener główny Mihailo Uvalin oraz Kamil Chanas. Codziennie treningi pod okiem fachowców, świetna atmosfera i pobyt w atrakcyjnej miejscowości nad morzem. Trwają zgłoszenia, są jeszcze wolne miejsca!

tagi

NBA

Jeśli to ma być para, która zagra w tegorocznym finale NBA, to oby tylko zdrowie wszystkim dopisało. W sobotnim pojedynku zabrakło m.in. LeBrona, Davisa czy Hardena, a w takich okolicznościach lepsi nieoczekiwanie okazali się Lakers, którzy wygrali 126:101 z Brooklyn Nets.
11 / 04 / 2021 13:03
Mało brakowało, a Jayson Tatum zamiast piłki na pamiątkę swoje znakomitego występu do domu jechałby z porażką. Celtics odrobili jednak straty do Wolves i wygrali po dogrywce 145:136, a 23-latek zaliczył najlepszy wynik w swojej karierze: 53 punkty.
10 / 04 / 2021 12:29
Profesjonalny obóz koszykarski w wakacje. Do Ustki na PolskiKosz.pl Camp już w lipcu zapraszają trener główny Mihailo Uvalin oraz Kamil Chanas. Codziennie treningi pod okiem fachowców, świetna atmosfera i pobyt w atrakcyjnej miejscowości nad morzem. Trwają zgłoszenia, są jeszcze wolne miejsca!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Jeśli to ma być para, która zagra w tegorocznym finale NBA, to oby tylko zdrowie wszystkim dopisało. W sobotnim pojedynku zabrakło m.in. LeBrona, Davisa czy Hardena, a w takich okolicznościach lepsi nieoczekiwanie okazali się Lakers, którzy wygrali 126:101 z Brooklyn Nets.
11 / 04 / 2021 13:03
Mało brakowało, a Jayson Tatum zamiast piłki na pamiątkę swoje znakomitego występu do domu jechałby z porażką. Celtics odrobili jednak straty do Wolves i wygrali po dogrywce 145:136, a 23-latek zaliczył najlepszy wynik w swojej karierze: 53 punkty.
10 / 04 / 2021 12:29
Koszykarze Grupy Sierleccy-Czarnych Słupsk przewagę własnego parkietu wykorzystują w play off tak dobrze, jak czynili to przez cały sezon regularny. W niedzielę pokonali Elektrobud-Investment ZB Pruszków 84:75 i w serii ćwierćfinałowej prowadzą już 2:0.
11 / 04 / 2021 21:50
Bartosz Sarzało, który oficjalnie pożegnał się z zespołem z Pelplina, już w poniedziałek ma zostać ogłoszony nowym trenerem drużyny ze Starogardu Gdańskiego. Niemal na pewno klub, która jako Polpharma zanotował spadek z PLK, wystąpi na parkietach 1. ligi.
10 / 04 / 2021 17:12
Wygrana De’Longhi Treviso i świetny występ Michała Sokołowskiego – to stały obrazek ostatnich tygodni. Tak samo było w Wielką Sobotę, gdyż dzięki 23 punktom reprezentanta Polski jego zespół wygrał w Pesaro 97:89 i odniósł 5. zwycięstwo w lidze z rzędu.
CSKA Moskwa pokonał w Petersburgu tamtejszy Zenit 86:74, dzięki czemu na 3 kolejki przed końcem sezonu zasadniczego zapewnił sobie miejsce w najlepszej „8” Euroligi. Mecz na żywo obejrzało ponad 4 tysiące fanów, a na parkiecie przeciwko sobie rywalizowali Mateusz Ponitka i Gabriel Lundberg.